/Image00266.djvu

			Nr 64 


- 


GAZETA 


, 
\) 


4 



 


, 
GDANSKA 


""- 


.. 


-POZNAN?? 


C'VA'Nlft( 


, , 


CD y N I A 


'. 


Pojedy??czv e
z. 15 fen. 
d. 


Pi??tek, dnia 19 kwietnia 1929 
'. 


Rok 39 



 


,-o 


W Polsce pojcd. egz. 20 gr. 


Znamiona czasu 


Przemawiaj??c na rzecz reformy 
Konstytucji w Pa??stwic Polskiem 
przemawiamy na rzecz jego wielkiej 
i szcz????liwei przysz??o??ci. A pracuj??c 
w znaku wielkieRo autorytetu Mar- 
sza??ka Pi??sudo;kiego uzyskujemy je- 
dynie w obecnych warunkach mo??li- 
we podstawy do zape\.nienia tej re- 
formie kszta??tu realncgo. Wi??kszo???? 
ludzi dzia??aj??cych w Polsce. nale??y 
jeszcze do przedwojennego pokole- 
nia. kt??re przyzwyczajone by??o po- 
s??ugiwa?? si?? schematami g??osowa??, 
rewolucyj i uchwa?? 
r\)madnycb, ja- 
ko g????wnym ??rodkiem do wytwarza- 
nia opinji. W czasach prze??omowycb 
walka o nowe formy ustrojowe na 
tcm si?? ani zaczYIla??, ani ko??czy?? 
nie mo??e. Wiemy z niedawnej prze- 
sz??o??ci. ??e w Seimie us.tawodawczym 
ieden 
??os zadecydowa?? o uchwale- 
niu reform V rolnej, a takich przy- 
k??ad??w u nas by??o bardzo wiele. 0- 
Danowui??c wydarzenia polityczne 
wyznaczaj??c drog?? polityce gospo- 
darczej. przekonujemy si?? na ka??- 
dym kroku. ??e tem szybdcj dojdz: p - 
mv do celu. im bardzie; scentralizo- 
wan?? i im ja??niejsz?? b??dzie wola, 
kt??ra o polityce Pa??stwa stanowi. 
. Skoncentrowanie w??adzy, uJatwia- 
j??ce decyzje w niczcm nie przeszka- 
dza iniciatywie i pracy grup spo??e- 
cznych. or
anizacyj zawodowych i 
reprczentacyj gospodarczych. Skon- 
centrowanie w??adzy jest ??rodkiem do 
celu wiod??cym, a tym celem jest 
wzmo??enie si?? Pa??stwa i doprowa- 
dzenie go do tego poziomu, na kt??- 
rym mo??e podo??a?? wszystkim zada- 
niom, jakie na nas dzisiaj lub jutro 
spa???? mog??. W polityce Polski. je??li 
odrzucimy zewn??trzny pokost fraze- 
ologii, niema innej koncepcji. Istnie- 
je pozatem . program socjalistyczny. 
kt??ry jednak jest w??a??ciwie doktryn?? 
obliczon?? na dalek?? met??. nicmo??li- 
'W?? do urzeczywistnienia w dzisiej- 
sze; chw:li. a powolna jego realiza- 
cja r??wna si?? w prak tyce zupe??nemu 
os??abieniu pa??stwa. Je??li wi??c nie- 
ma inncj koncepcji, a tylko si?? m??wi 
innym j??zyk;em i je
1i r????nice tkwi?? 
w zastarza??ych nienawi??ciach lub 
niedocenianiu znaczenia poszczeg??l- 
nych os??b. wydaje si?? jasnem, ??e re- 
forma Pa??stwa dokonywa?? si?? b??- 
dzie wszystkie mi drogami bez wzgl??- 
du na opozycj?? kierowan?? niedosta- 
tecznymi i nieuzasadnionymi moty- 
wami. Gdyby zwi??zki zawodowe, or- 

anizacje Rospodarcze zdoby??y si?? na 
samorodn?? inicjatyw??, ju?? dzisiaj po- 
sun??liby??my znacznie naprz??d prac?? 
nac1 reform?? Konstytucji, kt??ra o- 
czywi??cie jest tylko g????wnem zna- 
mienicm og??lnej przebudowy Pa??- 
stwa. Upieranie si?? bowiem przy do- 
tvch,;?;asowycb pogl??dach, przy do- 
tychczasowej metodzie wywalczania 
drobnych ust??pstw lub uwzgl??dnie- 
nia ??ycze?? ma swoje znaczenie, po- 
dobnie, jak ma swoje znaczenie pod- 
wy??ka p??ac lub wpt"Owadzenie ubez- 
piecze??, jednak??e oba te wa??nc zja- & 


Bank Polski podni??sl 
dyskontow?? z 8 na 9 proc.. 
STOPA LOMBARDOWA POD NIESIONA Z 9 NA 10 PROC. 
Wywiad z wiceprezesem Banku P.drem f"eliksem M??ynarskim 
W a r s z a w a, 18. 4. (Z) Rada 
Banku Polski??p,o na dzisieir:zem po- 
siedzeniu postanowi??a podwy??szy?? 
stop?? dyskontow?? z 8 doO 9 "rac. a 
stawke lombardow?? z 9 do t 1) pr??c_ 
Z k???? fnacsowych w zwi??:
ku z t?? 
uchwp??.. R"dv B
"ku Polsk
ego in- 
form.u'?? nas, ??e zbiega ri?? ona z 7a- 
rz??dzeni::tmi fI'Iini
tra l\htll<:zewskie- 

o, wstrzvm11:
cemi d"kml')"w8 n je 
....ontrol: wk??ad??w w bankacb. Obie 
te uchwa??y wvwr??"'??v noh'zobv ryn- 
1fu -:...t11"'';'''P
0. W sz...."..<1.:;t.."'??ci u- 
chwa??a Pa..1-\' Banku p"??<"..;...??, ma 
JJrze??
"'d"'ip??9?? M
'vwf)wi WP"'?? '78- 
pranic7."v",", ""n"'?' ??<:i?f'ia
'e do> Pol- 
ski nowvc1t kr"..t..,????w. p;;
."'o('z

".e 
oo!'ta"owio"o 5'tn",'O w af '1'<1i "rzy dv- 
!';??...ontowat1;u we,,"..'j ekc:"'or??owych. 
Ootvchcz??l!<; w('t...!"I
 roc
.,d'7acp z 
p1(""'Ortu by??y dv
kor??owar?e wed??ug 
sto"v procpn??cwe i , o...owip.....:....ei w 
kra." w wa'ude Jrt??ro:>c??o b...??y wy- 
stawione, Y'1'ZyC7 p m c'n'!.....
,.,,.. ,,;;1 
"rocen??. W mv??
 uc??lwa??y Rady 
Banku.Po
Ski

o o
ecDl?? owe 1/ 2 pro- 
cent me b??dzie doliczane. Uchwala 
Pady Banku Pol
kiego rowz;eta zo- 
sta??a IIiew2tpliwie w rorozumieniu z 
czynt"Jkami rz??dowe mi. 
Warszawa, 18. 4. (pAT.) \V 
zwi??zku z uchwa???? rady Banku Pol- 
skiego, podnosz??c?? stop?? dyskonto- 
w?? z 8 na 9, udzieli?? pe??ni??cy obo- 
wi??zki prezesa banku dr. Feliks M??y- 
narski przedstawicielowi naszemu 
nast??puj??cych informacyj: 
PoOstanowie, powzi??te na dzisiej- 
szem posiedzeniu Rady Banku jest 
uzasadnione przedewszystkicm po- 
??o??eniem na zagranicznych rynkach 
pieni????nych. Jak wiadomo, panuje 
na najwiekszym obecnie rynku, to 
jest w Nowym Jorku, od szeregu 
miesi??cy dro??yzna pieni??dza, tak ??e 
stawki za pieni??dz dzienny na tam- 
tejszej gic??dzie dochodzi??y do 20(/0, 
za po??yczki za?? 1-3-miesi??czne za- 
bezpieczone papierami gie??dowemi, 
p??aci si?? 7--8 proccnt. W tych wa- 
runkach rynek ameryka??ski odci??ga 
kapita??y z Europy, co znajdu;e mi??- 
dzy in. wyraz w odp??ywie dewiz i 
z??ota z europejskich bank??w emisyj- 
nych. Normalnym ??rodkiem obrony 
przeciw nadmiernemu odp??ywowi 


stop?? 


z??ota i dewiz jest podwy??szenie sto- 
py dyskontowej, zastosowane w bie- 
????cym roku przez bank angielski, 
bank holenderski oraz dwukrotnie 
przez bank w??oski a oczekiwane r??- 
wnie?? w Niemczech i Austrji. 
Podobnie jak inne pa??stwa euro- 
pejskie tak 1 Polska nara??ona jest w 
tych warunkach na odp??yw kapita??u 
zagranicznego, cz
m t??umaczy si?? 
do???? znaczne zmni2jszenie zapas??w 
dewiz Banku Polskiego w oshtnirh 
tygodniach. Wobes pag07szenia si?? 
stosunk??w na zagranicznych rynkach, 
stopa procentowa VI Pols"e przestala 
by?? dla wierzycieli zagrani"'znych do- 
statecznie atrakcyjna, kredyty towa- 
rowe prolongowane s?? coraz trudniej, 
pozosta??o?? si na rachunkach bank??','?? 
zagranicznych w bankach polskich za- 
czynaj?? zmniejsza?? sie a uzyskiwanie 
nowych kredyt??w napotyka na wzra- 
staj??ce tmdpo??ci. Rozw??j gos')odar- 
czy nasze
o kraiu, t,bo!!i
!!o w kapih- 
??v o
rotowe. j"5t z}-.ytnio sk'??Zany na 
dop??yw za
ranicznych ??rodk??w pi
- 
ni????nych. aby mo??na by??o objawy te 
lekcewazy??. Je??li tak bo
ate kraje, 
;ak Anl!.l;a i H??landia, muszq broni?? 
si?? przeciw drenowaniu ich rynku piP.- 
ni????nel!.O przez zal!.rallic??, to tembar- 
dziej musi Polska uczyni?? wszystko 
co mo??l"w?, aby ul at wi?? do
lyw kfJ- 
pitdu zal!.ranicz1H!l!.o lub przvna;mnic; 
stworzy?? wamnki przeciwdziala;qce 
ich odplvwowi. 
- Czy jednak??e w specjalnych 
J'2"'zych wprunkach m07na si?? spo- 
dziewa??, aby pod"'es
en;e ??lopy dy- 
skontowej przez Bank Polski istot- 
nic zahamowa??o w kr??tkim czasie 
odp??yw dewiz z banku? 
._ Pewn<'??ci takiej oczywi??cie by?? 
nie m.o??e. W stosunkach powojen- 
nych stopa dyskonhwa jest W5Z??- 
dzi'2 stosunkowo s??abym narz??dziem 
polityki walutowej a i podwy??szenie 
jej n:e zawsze przyczyn;a si?? w do- 
statecznym stopniu do poprawy po- 
??o??enia walutowego, jak o tem 
??wiadcz?? w!'a
"ie ostatnie przyk??ady 
z rynku an
ie1skiego i holenderskie- 
go. Mimo tych zastrze??e?? twierdz;?? 
niemniej naJe??y ??e podwy??szenie 
stopy jest nadal t1????wnym a nieraz 
wrro<:t 
O'>(h,"V"" ??roc:1lrip
. le??
cvm 


wiska. nie posuwaj?? naprz??d sprawy 
z????czenia reprezentacyj zawodowych 
i 
ospodarczych z organizmem Pa??- 
stwa. 
Widzimy wi??c, ??e rozw??j, kt??ry 
odbywa si?? u nas, odbywa si?? powol- 
nie, powolniej. ni?? naje??a??oby ocze- 
kiwa??. Jednak??e jest to rozw??j nie- 
powstrzymany, kt??ry musi si?? odby??, 
gdy?? on jedynie umo??liwia ten spra- 
wiedliwy podzia?? obowi??zk??w i ci??- 
??ar??w, nak??adanych przez Pa??stwo 
na wsp????obywateli. domagaj??cych si?? 
wzajemnie od Pa??stwa dla siebie no- 
wych ??wiadcze??. Gdyby parlament 
w dotychczasowej postaci mia?? tcgo 
zadania dokona??, musia??by by?? ja- 
kiem?? kolc
jum s??dzi??w, a nie zc- 
braniem wys??annik??w wzajemnie 
zwa
czaj??cych si?? grup. Bcz instan- 


cji cicszac
j si?? .! bsolu
nym pos??u- 
chem, sprawiedliwej dla wszystkich, 
lecz od wszystkich niezale??nej, ustr??j 
Pa??stwa zmuszonego do ci????kiej 
pracy na wewn??trz, a do obrony na 
zewn??trz, pomy??le?? si?? nie da. 
Walka polityczna o Konstytucj??, 
po picrwszem zwyci??stwie odniesio- 
nem dzi??ki autorytetowi jednego 
wielkiego nazwiska, tem ??atwiej u- 
ko??czy si?? og??ln.zm uspokojeniem i 
sharmonizowaniem sprzecznych si?? 
do pracy, im czynniejszv udzia?? w 
niej wezm?? te czynniki gospodarcze 
i spo??eczne, kt??re z. w??asnego do- 
o tychczasoweg
 do
wiadczenia widz??, 
??e ustr??j czystego parlameGtaryzmu 
nic nie mo??e im da??, natom??ast pa??- 
stwo zreformowane w duc??. nowo. 
czesnym, mo??e im da?? wszY3tko. 


W IlUlIIerze : 
Stanislaw Zi??lecki: 22 DNI w: 
U. S. A. (lII). 
Z.: Z PRASY. 
Z RUCHU ORGANIZACYJNE.. 
GO ZJEDNOCZENIA PRACY W.' 
IM. 
Z TYGODNIA AKADEMIK_4. 
W POZNANIU. 
CZARNA OSPA ZAGRA??A 
MIASTOM ANGIELSKIM. 
W odcinku: 
Mar;a Dqbrowska: K??OPOTY. 
PANI B4RBARY (c. d. powie??ci). 


w sferze dzia??ania banku emisyjnego 
i dlatego w??a??nie Bank Polski w obe- 
cnem po??o??eniu nie m??g?? z niego zre- 
zygnowa??. Skuteczno???? decyzji. Rady 
Banku na dalsz?? met?? b??dzie zale??a- 
la oczywi??cie w du??ej mierze od te- 
go, czy ol!??lna polityka rz??du p??tdzle 
w kierunku r??wn.oleglym.. Koniecz- 
no???? zarz??dze??, zmierzaj??cych do 
zmnie;szenia deficytu bilansu handlo- 
wego, utrzymania r??wnowagi bud??e- 
towe; tak??e w okresie. gdy trudniej- 
sze warunki 
ospodarcze zmniejsz?? 
wp??ywy podatkowe. o
raniczenie in- 
westycyj s?? wskazaniami. nasuwaj??... 
cemi $i?? w obecnem po??o??eniu. 
- Podniesienie stopy dyskonto- 
wej przez Bank Polski wp??ynie nie- 
w??tpliwie na ug??lni: podro??enie ko- 
szt??w pien i C1dza, co przyczyni si?? do 
wzrostu og??lnych koszt??w produk- 
cji. Czy nie wp??ynie to os??abiaj??co 
Da nasz?? zdolno???? konkurencyjl14 
eksportow??? 
- Istotnie nale??y si?? spodziewa?? 
podniesienia opolnej stopy procento- 
wej i w zwi??zku z tern pewnego o- 
s??abienia konjunktury a przedewszv- 
stkiem zaham'Jwania inwestycji. T o 
ostatnie wydaje si?? wprost koniecz- 
ne w czasie gdy w ca??ej Europie mo- 
??na si?? spodziewa?? okre.;:u pewnej 
deure!'lii j5ospodarczej. Je??li za?? cho- 
dzi o kon;eczno???? popierania ekspor- 
tu to sl1rawa ta by??a i b??dzie nadal' 
tro!'k?? Banku. Stooa dys??..ontowa od 
dewiz ek!,1)ortowvch nie tylko nie 
zosta??a prz
z Bank Polski podniesio- 
na. lec7 orzeciwnie w dniu dzis;ej- 
szym cbnj';'ona .o p???? "rac. w stosun- 
ku do dotychczas obowi??zuj??cych 
nOrm.. 
- Czv podnos7
c stop?? dyskon- 
tow?? nie z'uuierza Bank wprowadzi?? 
r??wnocze??nie tak??e innych ograni. 
cze?? kredytowych? 
- Bynajmniej. obecne po??o??enie 
Banku. w SzczcQ??lno??ci za?? wyj??tko- 
wo powa??ne rezerwy walutowe nie 
wymaJ1a;q ??adne; TJolitvki restrykcyj- 
ne;. D????eniem w??ad Banku b??dzie 
utrzymanie portfelu mniej wi??cej n:t 
obecnym poziomie. Natomiast jest 
zrozumh??e. ??e podnosz??c stop?? dy- 
skontow?? nie mo??e Ban!{ r??wnoczeS- 
nie rozszerzy?? swej dzia??alno??ri emi- 
syjnej, dlatego te?? znaczniejsze pod- 
wy??szenie przyznanych kredyt??w o- 
becnie nie bedzie mog??o by?? dokonane. 


Zycie polityczne 
(z.) w czerwcu przybywa do 
Polski wycieczka parlamentarzyst??w 
francuskich, urz??dzona przez grup?? 
parlamentarn?? polsko-francusk??. W 
wycieczce we??mie udziai oko??o 30 
wybitnych pos????w i polityk??w. U- 
stalenie tcrminu przyjazdu wycieczki 
i op
acowanie programu przyj??cia 
powierzono senatorom klubu B. B 
ks. Lubomirskiemu i hr. ??ubie??skie. 
mu.
		

/Image00267.djvu

			Str. 2 


Pi??tek, dnia 19. 4. 192CJ 


Premjer ??witalski 
w??r??d sprawozdawc??w parlamentarnych 
War s z a w a, 18. 4. (pAT.) Pre- skiemu. Z kolei p. premjer odwiedzi?? 
zes Rady Ministr??w dr. Switalski z??o- klub sprawozdawc??w parlamen??ar- 
??y?? dzi?? o godzinie 12-tej wizyt?? p. nych, gdzie do licznie .??:ebranych 
marsza??kowi sejmu Daszy??skiemu, a dziennikarzy przem??wi?? jak nast??- 
nast??pnie p. marsz. senatu Szyma??- puje: 
MOW A PREMJERA ??WITALSKIEGO. 
Szanowne Panie i Szanowni Pa- powietrzu. B??d?? si?? stara?? zorgani- 
nowid Zgodnie z obserwowanym zowa?? ten kontakt m.o??liwie szybko. 
zar??wno lt nas jak i innych krajach Je??eli po istotnern wej??ciu w kontakt 
zwyczajem przychodz?? do Pan??w, ja
 z Panami dokonam tylko tego, aby 
ko prezes Rady Ministr??w z odwie- si?? zmniejszy??a ilo???? wiadomo??ci, nie- 
dzinam:. Przychodz?? tu ze wzgl??du maj??cych z rzeczywisto??ci?? nic wsp??l 
na to, ??e miejsce to jest dla prasy nego, gdybym, m??wi??c ??argonem 
codziennym warsztatem pracy. Prze- dziennikarskim, czasem zlfyt niepo- 
m??wienia, jakie przy tej sposobno??ci koj??cy ci??g. kaczek powstrzymywa?? 
wyg??aszaj?? premjerowie, obracaj?? si?? i kurs i walot tych kaczek w intere- 
w do???? stereotypowym szablonie. Za- sie spokojne
o informowania spo??e- 
czyna si
 od akcentowania o pot??dze cze??stwa obni??y??, to by??bym ju?? w 
prasy i opinji publicznej, obiecuje si?? cz????Ci ze swej pracy zadowolony. 
utrzymanie kontaktu z organami pra- Deklaracje nowego rz??du s?? 
sy a wreszcie zale??nie od okoliczno- wtenczas potrzebne, je??li w tych za- 
??ci wypowiada si?? swe. zamierzenia J!adnieniach, kt??re obchodz?? najszer- 
na przysz??o????. S??dz??, ??e jestem zwol- sze warstwy spo??ecze??stwa. nowy 
niony od zapewnienia Pan??w o swo- rz??d ma rozpocz???? zasadniczo nowy 
ich przekonaniach, tycz??cych si?? kurs. Tylko" takie zasadnicze zmia- 
2naczenia prasy. W spos??b copraw- ny, powtarzam, dotycz??ce istotnych 
'da do???? fragmentaryczny i epizodycz- interes??w ca??ego spo??ecze??stwa. wy- 
ny zajmowa??em si?? ongi?? sam dzien- magaj?? pub
icznego o??wiadczenia ,ze 
nikarstwem i ten fakt ??wiadczy, naj- strony nowego rz??du o jego zamle- 
lepiej o tern, ??e zdaj?? sobie spraw?? z rzeniach. Tej potrzeby w tej chwili 
wagi pracy. iak?? Panowie wykony- i w tern rozumieniu, jak zaznaczy??em, 
wuiecie. Obietnic?? utrzymywania nie wyczuwam i dlatego musz?? pro- 
kontaktu z pras?? jest 
atwiej wypo- si??, aby Panowie wstrzymali swoj?? z 
wiedzie??, trudniej jest jednak t?? 0- obowi??zku waszego zawodu p??yn??c?? 
bietnic?? istotnie wykona??. Panowie ciekawo????, i aby??cie Panowie cierpli- 
musicie ??askawie poczeka??, kiedy wie os??dzali dzia??alno???? tego rz??du 
kontakt ten zorganizuj??. Bez uj??cia nie wed??ug jego zapowiedzi. ale wc- 
bowiem tego zat!adnienia organiza- d??u
 te
o. co robi. 
cyjnie zapewnienia moie zawis??yby w 
ODPOWIED PREZESA KLUBU RED. BAZYLEWSKIEGO. 
W odpowiedzi na to prezes klubu czyna??. Tracq przez to rad?? domy- 
sprawozdawc??w parlamentarnych re- sty. ba;ki, kaczki i plolki. o kt??rwh 
daktor Bazylewski wyg??osi?? nast??pu- Pan Premjer wspomnial. I dlate
o w 
j??ce przem??wieni:::: ,unormowanych stosun1<-ach uslanawlU 
Dzi??kujemy przedewszystkiem za si?? wsZ{?dzie or.
ano. powiadamia;o,ce 
uczyniony nam zaszczyt i za tyle ak- o laklvcznym stanie rzeC??y i powo??a- 
tualne wskaz??wki, dotycz??ce strony ne do ipformowania prasy a "rzez ni?? 
informacyjnej. o
????u o intenc;ach rzqdu. Z bezkresu 
Klub nasz jest organi.>:acj?? wy????- przYPlfsz??e??. i kom,binacyi wprowa- 
cznie zawodow??, zawocl za?? dzienni. dza si?? p'ras?? a przez niq o1.!??lnQ szlak 
karski wbrew odmiennym cz??sto wy- realnv i s'przel;!a te czynniki llJ rvdwan 
obra??eniom polega n:l wyszukiwaniu zmrerza;qcy do celu wvtkni??tego. Do- 
i znajdowaniU j??dra prawdy, tkwi??- kona ie
o dobra polityka. prasowa. 
ce
o w zdarzeniach ??ycia, dla nas w Osia
a ona najwy??szy sw??j triumf 
zdarzeniach ??ycia politycznego. Ta wtedy, ie??!i subtelna ar
umentacja 
cZ?????? pracy zawodowei dopuSZCZ:l a zr??cznego ??wiata prasowego nawet 
nawet wymaga wspOldzia??ania przed- organy opozycyjne potrafi nagi???? pod 
stawicie li w-zystkich kierunk??w po li- k??t wid7cnia d????e?? rz??du. 
tycznych. Klub nasz opanowa?? tech- O tak?? polityk?? prasowq i jej 
nik?? tego wsp????dzhlania, jest prZCL wznowienie prosimy Pana. Panie Pre- 
to zwarty i mocny ale tak??e pe??en 710- mierze. Zyczy'71Y sobie pTzytem a
:v 
czucia odpowiedzialno??ci. O??wietla- stosunek Pana Premiera do prasv by?? 
nie i krytyka zdarze?? le??y poza obr??- dobry. Nie jest to ??yczenie wy????cz- 
hem wp??yw??w orl!anizacyjnych ale nie sobkowskic, tkwi?? w niem tak??e 
poszukiwanie prawdy jest wtedy tyl- dla nowego szefa rz??du ??yczenia 
.ko skuteczne, ;e??li dociera ??r??d??a JJO- klubu. 


Tajemnicza wizyta gen. Seeckta 
w Rumunji 
KOMUNIKA T, KT??RY UKAZA??. SI?? W TRZY TYGODNIE PO PO- 
DR????Y SZEFA REICHSWEHRY. 
B u kar e s z t, 18. 4. (ATE.l Szef ko??a tej wizyty kr?????? liczne pog??o- 
Reichswehry genera?? pu??kownik von dcl nrzypisuj??ce jej b??d?? polityczne, 
Seeckt bawi?? w czasie mi??dzy 27 a b??d?? te?? gospodar.cze znaczenie. 
29 m.arca rb. - jak obecnie dopiero Charakterystycznem jest, ??e w??adze 
??ta??.o si?? jawnem - w Koloszwarze rumu??!:kie kt??re trzym.a??y wizyt?? t?? 
w towarzystwie genera??a Reicha i w ??cis??ej tajem.nky, wczoraj dopiero, 
niejakiego von Tschul1ke. Podr???? ge- a wi??c po trzech tygodniach wyda??y 
nera??a Seeckta utrzym.ywana by??a w komunikat, stwierdzaj??cy, ??e prezes 
na:??ci?? 1 ejszej taiemnicy. Jeden z Rady Ministr??w Maniu przyi???? w 
dziennik??w k3loszwarskich, kt??ry czasie ??wi??t Wielkiejnocy na audjen- 
pod !I?? wiadom.o???? o pobycie genera- cji Renera??a von Seeckta, kt??ry zwie- 
??a Seeckta zamie??ci?? w tym. samym dza?? w tym. czasie Siedmiogr??d. 
dniu odr':lwil:
dn:e zaprzeczenie. Do- ---- 


PRZY JAZD P. LEONA CHRZA. 
NOW
KIEGO DO WARSZAWY. 
War s z a w a, 18. 4. (Z) Wczo- 
raj przyby?? do Warszawy red. Leon 
Chrzanowski, d??ugoletni korespondent 
Polskiej Agencji T elegraficznej w 
Rzymie. Jak wiadomo red. Chrza- 
nowskiemu ofiarowano obj??cie sta- 
nowiska naczelnika wydzia??u praso- 
wego w ministerstwie spraw zagraT"i- 
cznych. 
CH??ODY .1 PRZYMROZKI 
ZASZKODZI??Y ZASIEWOM. 
War s z awa, 18. 4. (Z)' Z sfer rol- 
niczych informuj?? nas, ??e skutki d??u- 


gotrwa??ej i ostrej zimy oraz ostatnie 
ch??ody daj?? si?? rolnictwu dotkliwie 
we znaki. Z r????nych stron kraju nad- 
chodz?? niepomy??lne wiadomo??ci o 
stanie ozimin. Nawet tam, ??dzie ozi- 
miny przetrwa??y wzgl??dnie dobrze 
mrozy zimowe, ostatnie ch??ody wyrz??- 
dzi??y Znaczne szkody. Szczeg??lnie u- 
cierpia??o ??yto , mniej psz enica. 
W??giel polski .:v K??ajpedzie. 
K o w n o, 18. 4. (A TE.) Litewska 
Agencja Telegraficzna donosi, ??e do 
K
ajpedy przyby?? z Gdyni parowiec, 
na??adowany w??l!lem polskim. 


Nr. M 


Fiasco narad reparacyjnych 


KONTRPROPOZYCJE SCHACHTA 
- TO KPINY. 
Taka jest opinja prasy francuskiej. 
Prasa wyst??puje _ . jednomy??lnie i 
energicznie przeciw wygl??da????cym 
na kpiny propozycjom dr. Schachta, 
kt??re - jak pisz?? dzienniki - s?? 
bezwzgl??dnie nie do przyj??cia. 
Dzienniki podkre??laj??, ??e w zapro- 
. ponowanych cyfrach Niemcy pomija- 
j?? ca??kiem p Jzycje odszkodowaiI wo- 
jennych i przerzucaj?? 21 rat roCz- 
nych, nale??nych z tego tytu??u sojusz- 
nikom na ich rachunek. Echo de Pa- 
ris pisze: Musimy niewzruszenie u- 
trzyma?? okupacj?? Nadrenji. 


Zdaniem ..Excelsiora" propozyc;e 
niemiecka musia??a by??a by?? przed??o- 
??ona na pocz??tku konferencji i cba- 
rakteryzuje j?? jako pismo. kt??re czy- 
ta si?? z uprzejmo??ci, jednak przecho
 
dzi si?? nad niem do porz??dku. 
Zdaniem "Exelsiora" propoLycje 
niemieckie s?? ekscentryczne. 


P a ry??, 18. 4. (pAT.) Dr. Schacht 
odm??wi?? podwy??szenia sum zapropO- 
nowanych w memorandum niemiec- 
kiem. W nast??pstwie tego delega- 
cja niemiecka przesta??a bra?? udzia?? 
w konferencji. 


Program konserwatyst??w angielskich 
W ALKA Z BEZROBOCIEM. - STOSUNEK DO 8 - GODZ. DNIA' 
PRACY. 


L o n d y n, 18. 4. (A. T. E. Dzi- 
siaj premjer Baldwin w obecno??ci 
wszvstkich cz??onk??w gabinetu oraz 
2000 os??b zgromadzonych w tatrze 
Ry Elle wyg??osi?? wielk?? mow?? pro- 
gramolEq partii konserwatywnej. 
Ba1dwin o??wiadczy??, ??e kQnserwaty- 
??ci w dalszym ci??gu b??d?? prowad???? 
walk?? z bezrobociem w An
lii. Ju?? 
teraz daje si?? odczuwa?? pomy??lny 
zwrot w handlu angielskim, kt??ry la- 
twiej daje sobie rad?? z konkurencj?? 
zagraniczn??. Z chwil?? znikni??cia bez- 
robocia nast??pi poprawa wszystkich 
stosunk??w ekonomicznych. Baldwin 
podkre??li?? tu jednak, ??e. odrzuca 
wszelkie plany, kt??re by chcialy wal- 
czy?? z bezrobociem zapomoca wiel- 
kich po??yczek, poniewa?? wywo??a??oby 
to niebezpiecze??stwo inllacii w W. 
Brytanji. Obni??enie podatk??w lokal: 
nych zaoszcz??dzi??o przemys??owoVll 
oko??o 20 do 30 mnjon??w funt??w 


szterling??w rocznie. Polityka rz??du 
w sprawie ochron
 przemys??u da??a 
jaknajlepsze rezultaty, gdy?? wytwo- 
rzy??a mo??liwo??ci pracy w r????nych 
kierunkach. 
'W sprawie porozumie?? mi??dzyna- 
rodowych, kt??re zawarte zosta??y na 
tle umowy waszyngto??skie;, dotycz??- 
cej czasu pracy, Baldwin o??wjaaczy??. 
??e gorqco popiera t?? polityk??. Poro- 
zumienia te wp??yn?? dodatnio na stan 
ekonomiczny robotnik??w na kontynen- 
cie europeiskim i to musi si?? odbi?? na 
stanie ekonomicznvm robotnik??w w 
ca??em imperium ????-ytyjskiem. Anglja 
musi si?? stara?? o to, aby porozumie- 
nia te bv!y dotrzymywane r??wnie?? w 
innych kra;ach zgodnie nie tylko z li. 
ter?? ale i z duchem porozumienie to 
o??ywiaj??cym. Gdyby tak nie by??o. 
to przemys?? angielski poni??s??by zna- 
czne 'straty z tego powodu. 


- 


Gda??ska Dyrekcja Kolei przeciw demagogji 
kolejowc??w niemiecko-gda??f)kich 
Dyrekcia" Kolei" Panstw?wych "!' _ 1 dopu??ci??
 d?? tego. a?y j??zyk. p.olski 
Gda??sku przes??a??a ??am y.r. sprawl
 na 

I
Jac? VI. 
br??b
e Gdans

eJ Dy. 
tendencyjnych i demagoglcz!1ych 
e- r::k,c)l Kol
JoweJ posxada?? .mme1 praw 
zolucyj i przem??wie?? Da WIecu me- n
?? J
 po.sl?da 11
. 
a kolejach .
zeszv 
mieckich kolejarzy w Gda??sku komu- memleCklej. Jezehby po szescIU la- 
nikat, w kt??rym m. i. stwierdza, ??e na tach nienauczenia si?? j??zyka polskie- 
podstawie decyzji wysokiego komi- go nawet powsta??y pewne. szkody dla 
sarza Ligi Narod??w z dnia 5 wrze??nia kolejarzy gda??
k
ch, 
o wm?? 
onosl?? 
1921 r. Dyrekcja Kolei Pa??stwowych chyba te czynmkI, ktorc sk??om??y ko- 
wyda??a w roku 1923 rozporz??dzenie, lejarzy gda??ski

I do . niespe??nienia 
w kt??rem poleca kolejarzom gda??- ??ycze?? DyrckCJI Kolei. Ust??pstwa 
skim przyswojenie sobie znajomo??ci D
rekcj
 Kolei dla kolejar.zy g
a??: 
j??zyka polskiego ze wzgl??du na spra- sklch wIDny powstrzymywac zWI??zki 
wne urz??dowanie Dyrekcji oraz na kolejowe niemiecko-J!da??skie o.d pod- 
??yczenia podr????uj??cej publiczno??ci. noszzpia postulat??w tendencYJno-de. 
Termin nauczenia si?? j??zyka polskie- magogicznych. Rezolucja zwi??zk??w 
go kilkakrotnie by?? przed??u??any. R??- zawodowych, przytaczaj??ca decyzj?? 
wnocze??nie zwr??ci??a Dyrekcja uwag?? genewsk?? z dnIa 13 marca 1925 r. a 
na niekorzvstne skutki braku znajo- domaJ!aj??ca si?? podzia??u Dvrekcji na 
mo??ci j??zyka polskiego dla kolejarzy. J!da??sk?? i pomorsk??, nicma ani pod- 
Po sze??ciu latach z 1058 kolejarzy staw prawnych, ani faktycznych i jest 
gda??skich dopiero 87 zda??o l1aog???? z punktu widzenia administracji i or- 
s??aby e
zamin z j??zyka polskiego. Od ganizacji wprost niedorzeczno??.ci??, 
roku mniejwi??cej pod egid?? wysokie- pomijaj??c fakt. ??e spos??b or
aDlzo- 
J!o komisarza Ligi N aTOd??w trJcz?? si?? wania kolei wchodzi w ramy .
omJ>0: 
mi??dzy w??adzami polsko i gda??skie- tencji tylko samej Dyrekcji Kole. 
mi z udzia??em zwi??zk??w kolejarzy ro- Pa??stwowych. 
kowa
ia "!'. tej sprawie,. k???re dopro- Nieprawd?? jest poza tem, jakoby 
wadzI??y JUz 
o uzgodmen.la pogl??
u Dyrekcja Kolei wywiera??a nacisk na 
w 

ere
u waznych punkt?w, t:?? k , ze kolejarzy niemieckiego pochodzenia. 
zb!Iza SI?? .pozytywne zal:onc;zeme roZ- w Gda??sku, aby posv??ati swe dzi
ci 
m?w. MlII?o to DyrckCJa 
kaza
a w do szko??y polskiej. Nies??uszny jest 
nll??dzYC
a.sle 
u??o 
st??plIW.O??C.I, u: poza tern zarzut, jakoby Dyrekcja 
wz
l??d
Ial??c zyczc.ma 
danskle l przy wymiarze kar za przest??pstwa 
zWl??zI[ow przy angazowanlU bez gwa- s??u??bowe kierowa??a si?? motywami po- 
rancji .J??zykowej. . Ze wz
l??du .na litycznemi. 
zdo.l?o
c s??u??bow?? .1 na sam?? z!1 aJo - Co si?? tyczy wydzia??u pracobior- 
mosc. J??zyka pols
Iego, Dyre
cJa?- c??w, to ze wzgl??du na charakter Dy- 
CzywIsta uwzgl??dm??a w angazowamu k .. . k . t .. t t .. 
. . k k?? re CjI Ja o pans wowej JnS y UCjl, 
oraz obs:??dzam
l st
nowls ta .e ca
y sprawa ta wymaga zupe??nie specjal
 
szereg si??, posIadaj??cych znajomosc If t kt . 
. ka l k . D k . K l . . neno po ra owama. 
j??zy po s lego. yre CJa o el me .. . . 
zatrudnia obywateli innych, jak jej Dyrekqa sp e??ma l,!c zadaOJa czy- 
zarzucono, jak tylko Gda??szczan na sto 
ospodarczo t
chmczne na t
ren
p; 
terenie w. m. W wyj??tkowych wy- Gdatls
a, wskazul
 n.a. szkodhwosc 
padkach zatrudniony obywatel polski wszelki
h uchwa?? l d??Z
Il o charakte- 
w interesie s??u??by na terenie Gda??- rze polItyczno-demagogIcznym. 
ska jest odsy??any po spe??nieniu za- Powy??szy komunikat Dyrekcji Ko 
dania Da teren polski. Dzieciom ko- lei przyczyni si?? do wyja??nienia kwe- 
lejarzy zape
niono pierwsze??stwo stji skarg i interpelacyj sejmowych 
przy obsadzanIU stanowisk wolnych. niemieckich zwi??zk??w gda??skich ko- 
Trudno jednak wyniaga??, aby Dv- lejarzy, kt??re dzi?? b??d?? przedmiotem 
rekcja Kolei Pa??stwowych odpowie- dyskusji w sejmie gda??skim. 
dzialna za bezpiecze??stwo i spraw- 
no???? s??u??by na kolejach 
 gda??skich,
		

/Image00268.djvu

			Nr. 64 


Pil??tek, dnia 19. 4. 1929 " 


STANISLA W ??IO??ECKI. 
22 dni w U. S. A. 


III. 
Rz??d ??iiszpaIiski wys??a?? go celem 
??3rzeprowadzenia studj??w nad lotnic- 
twem cywilnem w Ameryce. Powy- 
chodzili ze swych kabin i uwijali si?? 

rzeczni i u??miechni??ci Japo??czycy, 

rubi Chi??czycy, nad??ci i sztywni 
Niemcy, m??wi??cy nawet pomi??dzy 
sob?? po angielsku. Zreszt?? jakich 
nacyj tam nie by??o. Bylbym zaporo- 
nia?? o ??ydach. By??o ich pewnie wi??- 
cej jak 50 procent. _ 
A p??e?? pi??kna? Wszystkie odcie- 
nie farb. wieku, w??os??w, zapachu i 
tuszy. Staruszki siwe jak go????bice, 
w okularach, a czasem i bez, ubrane 
w najkr??tsze sukienki. Smuk??e, na- 
iwne, roze??miane, rozflirtowane i 
rozta??czone miseczki, clemoisele i se- 
norytki. To wszystko przebiera??o i 
malowa??o si?? stosownie do pory dnia, 
po
oC1y, jedzenia i zaj??cia.- 
Cztery kreolki, matka z c??rkami, 

rvbe jak beczu??ki, wyst??powa??y ra- 
no wymalowane na ceglasto, w po??u- 
dnie a la indjanki lub cyganki, na 
podwieczorek na bia??o, a do obiadu 
na fioletowo. Niko
o to zreszt?? nie 
deran??owa??o, bo Amerykanie nic lu- 
bi??. interesowa?? si?? obcemi sprawa- 
mi i tylko jaka?? zwi??d??a Francuzica 
w z??o??ci, ??e nie zabra??a ze sob?? tych 
odcieni farb, j??cza??a w bezsile: "Hor- 
rible" . 
Aby komu?? przypadkiem kr??tko 
przed lunchem nie zachcia??o si?? je????, 
steward roznosili o 12-tej sandwicze, 
koktaile lub inne zimne napoje. O 
pierwszej lunch. Czy mam poda?? ja- 
d??opis. Ryzykuj??c spraw?? honorow?? 
wywo??an?? furj?? ostrygow?? lub ka- 
wiorow?? zbyt wra??liwych czytelni- 
k??w, podaj?? jednak??e: 10 
alunk??w 
owoc??w, 15 
atunk??w zak??sek, 0- 
stry
i, bluc, points, specjalnie du??e, 
t??uste, smakowite, wog6le stuprocen- 
towe ostrygi, kt??re, prosz?? pos??u- 
cha??, an
Josaski nar??d zajada, ma- 
czaj??c je poprzednio w jakim?? ostrym 
czerwonym i wszelki inny smak za- 
bijaj??cym sosie. Mam wra??enie, ??e 
hiedna ostryga widz??c taki des?ckt, 
pope??niony na nicj, a?? j??czy, wyda- 
j??c ostatnie swoie westchnienia. Po- 
tem kawior troch?? s??ony, ale praw- 
dziwy rosyjski czy tam bolszewicki. 
Nast??pnie 10 gatunk??w ryb, 10 r????- 
nych mi??s, 15 jarzyn, 5 lod??w i 5 o- 
kropnych legumin i ciastek. Na za- 
ko??czenic sery, kompoty. kawy. her- 
baty itd. itd. I to biedny cz??ecze 
1Uo??na je???? nie raz, ale dwa razy, 
je??li chcesz rekord ocea??ski postawi?? 
nawet trzy, hyleby?? wytrvjma??. 
Stewartowie roznosili a roznosili 
p????miski. Usta, oczy, nooy jad??y i 
Po??yka??y te wszystkie frykasy. 
Pierwszy stewart zna?? widocznie 
sw??i "people". bo zaciera?? tvlko r??- 
- 


Pozna?? - New - York. 
ce, u??miecha?? si?? i czeka??. 'A docze- 
ka?? si?? ju?? nast??pnego dnia. Z kr??t- 
kiego tego opisu wida??, te towarzy- 
stwo by??o nieco mieszane, jak zresz- 
t?? na ka??dym statku. 
JESZCZE O MAJESTICU. 
. Zycie na statku ma swoj?? niena- 
ruszaln?? tradycj??. Na wszystkich 
wi??c okr??tach pasa??erskich, od dru- 
giej do czwartej po lunchu. nast??pu- 
je b??ogo zas??u??ona siesta, lub w????- 
czenie si?? po czytelni, . smoking - brid. 
ge - lub innych roomach i bibljote- 
ce zaopatrzonej w kilka tysi??cy ksi??- 
??ek angielskich, od Sheakspeara a?? 
do Wellaca, kilkadziesi??t ksi????ek 
francuskich i kilka przedwojennych 
niemieckich. Wszystkie opowie??ci 
kryminalne by??y ju?? picrwszego dnia. 
wypo??yczone. 
O czwartej roznosz?? znowu her- 
bat?? i twarde jak podeszwy ciastka. 
Potem sport i o pi??tej ta??ce. Mi???? 
rozrywk?? podczas podr????y by??o p??y- 
wanie w specjalnym basenic. Bascn 
marmurowy, du??y jak sala naszego 
Palais Royal, g????boki, z czyst??, lekko 
o
rzan?? zielon?? i s??on?? wod?? morsk??. 
l\-Lniaturow.e ba??wanki hu??ta??y i pry- 
ska??y po g??owie. W czasie silniej- 
szego podmuchu ba.??wanki odrazu wy 
rasta??y na ba??wany i wtenczas za- 
cz????y silnie igra?? i podrzuca?? ludz- 
kiemi cielskami. Je??eli statek prze- 
chyla?? si?? na bok, jak strza??a prze- 
myka??o si?? basen i trzeba by??o uwa- 
??a??, aby g??owy lub innych szlachet- 
nych cz????ci cia??a nie rozbi?? sobie o 
pi??kne, lecz w tym wypadku zbyte- 
czne marmury. Zaraz tej; k??pielowy 
wywiesza?? tablic?? z upommet'iem, ??e 
linja nie odpowiada za ??adne uszko- 
dzenie umys??owe lub cielesne k??pi??- 
cych. 
Po kr.??tkim, zaimprowizowanym 
wat er-polo, jazda do sali g;mnastycz- 
nE:j! Jaki?? atleta uczy boksu albo 
puszcza cz??owieka na punshing - bal, 
sadza na elektryczne
o konia !uh 
ka??e wios??owa?? na mechanicznej l??d 
ce. Drugi bije si?? na florety lub po- 
leca "m??j system". Grubasy. o .kt??-.. 
rych si?? my??la??o, ??e aslhm?? i za- 
t??uszczenie scrca maj?? od urodzenia, 

imnastykuj?? si?? jak linoskoczki, gie- 
stykuluj?? nogami i zak??adaj?? je za 
g??ow?? jak akrobaci filmowi, skacz??, 
wyginaj?? si?? lub mocuj??, jek pewien 
sympatyczny dyrektor naszych po- 
zna??skich zawod??w zapa??niczych. 
Poprostu wida??, jak te wszystkie 
ostrygi, homary, kaczki, indyki i lody 
zaczynaj?? si?? przewa??kowywa?? i co- 
raz mniej i mniei szkodzi?? ludzkiemu 
organizmowi. Wiwat lekka atletyka 
w po????czeniu z di??estj??! 
(Ci??
 dalszy nast??pi.) 
Copyright by Gazeta Zachodnia 
(Gazeia Morska l. 


MARJA D-??BROWSKA 
K??opoty pani Barbary- 

) Powie????. 
- W Rosji - rzek??a spiskowo- 
jest ci
le rewolucja, tak jak jest ci??- 
gle cholera. A te ustawiczne zama- 
chy, a studenckie awantury, a zamy- 
kanie uniwersytet??w - czy to nie re- 
Wolucja? 
Wuj Daniel teraz dobrze us??ysza?? 
Co m??wi??a. 
- Co do cholery, to prawda- 
przyzna??. Dlatego ja nigdy nie mog?? 
zrozumie??, poco ta Michasia je??dzi 
do Petersburga i cze
o Janusz tam 
szuka - te?? nie rozumiem. Rosja zgi- 
nie nie przez rewolucj??, tylko przez 
brak kanalizacji. 
- ?? wiesz - ty Bogumile masz 
racj?? - zwr??ci?? si?? do Niechcica. 
Masz racj??, kiedy m??wisz, ??e potocz- 
ne sprawy s?? wa??ne. Kanalizacja jest 
Wa??niejsza od koncertu europejskie- 
J:!o, od wojny burskiej, od powstania 
Chunchuz??w, nawet od sprawy Drey- 
fusa. Kanalizacja i 
ntyseptyka. 

rzyj d?? czasy, ??e historyczn
, c.c? 
la m??wi??, przoduj??cym w hIstorII 
kra.jem b??dzie ten, gdzie przy doje- 

dzje do naj mniejszego miasteczka 
IU?? z poci??gu wida?? b??dzie najpierw 
Yiie???? ci??Die??
 DlateJ;!o ja tak szanuj?? 


- 


- - ---- 


Niemc??w. Oni to zrozumieli. 
- Mnie specjalnie o kanalizacj?? 
nie chodzi??o, wi??cej o prac?? - rzek?? 
Bogumi?? do???? mi??ko, uradowany, ??e 
wuj Dariiel mniej wi??cej si?? z nim 
godzi. 
- Wszystko jedno, ale to jest 
punkt wyj??cia - zawyrokowa?? 0- 
strze??ski, r??wnie?? kontent, ??e si?? jak 
gdyby do
adali. 
Rozmowa si?? zamkn????a. Stan??li 
przy bramie domu do kt??re
o d????yli. 
Daniel Ostrze??ski rozejrza?? si?? z 
przestrachem. 
- A 
dzie Bodzio? - spyta?? g??o- 
sem na??le jakby rozbitym. 
- Dzieci wesz??y ju?? na podw??- 
rze - oznajmi??a pani Barbara. Ale 
A
nisi?? trza zawo??a??, bo owszem, od- 
prowadzili??my was, bardzo by??o przy- 
jemnie, ale ju?? dalej stanowczo nie 
p??jdziemy. 
Wuj Daniel zacz???? wo??a??, nie A- 
gnisi?? jednak??e, tylko Bodzia. Ch??o- 
piec przybieg?? i bez ??adnych oznak 
zniecierpliwienia wzi???? ojca piesz- 
czotliwie za r??k??. 
- Moje dziecko, czemU?? ty gi- 
niesz mi z oczu - rzek?? pan Daniel 
i przycisn???? r??k?? ch??opca do serca. 
A nast??pnie, zwr??ciwszy si?? do sio- 
stry, teraz jej dopiero odpowiedzial: 
- Wiecznie dalej i dalej, Kiedy?? 
ta Basia wreszci.e przestanie si?? tak 


Z prasy 
Prasa zajmuje si?? w dalszym ci??- 
gu gabinetem dora ??witaiskiego. 
"Glos Prawdy" odpowiada na ataki 
socjalistycznego ..Robotnika" pisz??c: 
Opozycja lewa? W??a??nie wczoraj 
p. Mieczys??aw Niedzia??kowski po za- 
strze.1:onym poprzednio 24-godzinnym 
namy??le, zaj???? w ..Robotniku zasadni- 
cze stanowisko wobec nowego rz??du. 
Cytujemy: "Nast??pi w odpowiedz.i 
wi??ksza ni?? dotychczas konsolidacja 
wszystkich demokratycznych si?? w spo- 
??eczcnstwie. S??owa prawdy za??, wy- 
powiedziane przez Ignacego Daszy??- 
skiego - to chor??giew tej konsolida- 
cji: "Nie jeste??my narodem idjot??w". 
.Je??li p. Nied7.ia??kowski przez 24 go- 
dziny nie wymysli?? dla swoicb i:ast??p- 
c??w chor??gwi z lepszem has??em - niech 
przyjmie cd nas szczere ubolewanie. 
Doprawdy, pod tak?? chor??gwi?? mog?? 
si?? !1kupi?? tylko ci, kt??rzy b??d?? iywem 
zaprzeczeroem widniej??cego na niej na- 
pisu. Konia z rz??dem, ??e p. Ignacy 
Daszyt'lski zbes?-ta?? niemi??osiernie auto- 
ra tej niedorozwini??tej deklaracji za to, 
??e go do . niej z imienia i nazwiska 
wpl??ta??. 
Wojskowy organ codzienny "Pol- 
ska Zbrojna" rozprawia si?? z plot- 
kami na temat "przesilenia" i tak 
charakteryzuje zmian?? rz??du: 
Ca??a sprawa wydaje si?? nam do tego 
stopnia oczywist?? i prost??, ??e uwaza- 
my za mo??liwe pomin???? zupe??nem mil- 
czeniem wszystkie niesamowite bajdy 
i plotki, rozsiewane tak obficie przez 
pras\; opozycyjn?? na temat rzekome!%o 
,.kryzysu". Zasadnicze wytyczne po- 
lityki pa??stwowej nie uleg??y zmianie 
i nie gra roli okoliczno????, ??e b??d?? one 
urzeczywistniane przez innych ludzi. 
Nowy rz??d jest wi??c "nowym" tylko 
w tej mierze, w jakiej s?? wog??le nowo- 
??ci?? dla wielu jeszcze, niestety, ludzi 
w Polsce r7..??dy, nic wydele
owal1p. 
przez kliki partyjne i nie skladaj??ce si?? 
z ich pos??usznych plenipotent??w. Lecz 
ta nowo???? b??dzie istnia??a niechybnie 
jeszcze d??ugo, at stanie si??, c??a B??
, 
wiecznie lrwa???? i niezmienn?? tradycj??. 
Lwowskie "S??owo Polskie" stara 
si?? przedstawi?? pogl??dy obecnego 
premjera dora ??witaIskiego na pod- 
sta
E\ jC??gO _ prac publicystycznych, 
zami.e

.czrmych swego C;1';asu w mie- 
si??c:wiku "DrolJ,a". Uwagi swoje 
ko??czy "S??owo Polskie" jak nast??- 
puje: 
A zatem: "organizacja opinji, organi- 
zacja o jasno postawionych celach..... 
oto dro
a, "na kt??rej w latach 1924 
i 1925 dr. ??witalski widzia?? wyj??cie 
z impasu more.1nego. Wierzy?? nale??y, 
??e t?? dro
??, kt??r?? przed czterema laty 
wykre??la?? publicYl!'ta, realizowa?? b??dzie 
obecnie premjer. Droga to bowiem do- 
tycl1czas "ci??
le jeszcze nie ubita i wi- 
j??ca si?? kr??tym manowcem. Rz??d, kt??- 
ry o tak?? organizacj?? opinii jasno po- 
stawionych cel??w, o g????boki, organicz- 
ny rucb ideowy w spo??ecze??stwie si?? 
nie orr7e t...('oi'.,..;(? 7;:t"ATC07P .."r1
;
?? ,....9 1'0- 


??pieszy??. Jake??cie doszli do bramy, 
to przecie?? ??mieszne jest, ??eby nie 
wej????. Michasia ju?? napcwno jest w 
domu. M6wi?? wam. 
Bogumil by?? przej??ty tem, ??e mlt 
si?? uda??o rozmawia?? z Danielem 
przyjemnie i ??yczliwie. Ze ??wiec??- 
cema oczyma powiedzia?? prosz??co i 
nie??mia??o: 
- Rzeczywi??cie, jake??my a?? tu 
przyszli, to mo??e jednak wejdimy. 
- No to dalej - rzek??a pani Bar- 
bara z gniewn?? determinacj??. - Cho- 
cia?? wed??ug mojego zdania Michasi 
napewno w domu niema. 
Daniela w miar??, jak zbli??a?? si?? 
ku domowi, 'zaczyna??o n??ka?? to samo 
podejrzenie. Ale zdawa??o mu si??, ??e 
je??eli prowadzi go??ci do domu, to 
tem samem odwraca jakby od siebie 
to smutnc prawdopodobie??stwo. Mia?? 
nawet niedorzeczn?? nadziej??, ??e o ile 
Michasi niema, obecno???? krewnych 
sprowadzi j?? natychmiast do domu. 
Min??li bram??, nad kt??r?? wisia?? 
o??wietlony ju?? gazowym palnikiem 
szyld z napisem: 
Teatr Letni w ogr??dku. 
Restauracja 1 rz??du, A. Wyle1lfi. 
Codzie?? orkiestra damska i atra1tcje 
artystyczne. 
Z prawej strony podw??rza, na kt??- 
re. weszli, ko??ata??y i 
hrz????ci??v I*e- 


Sit'. :J 


wie??rzu" i pozbawiony b??dzie "si??y mo- 
ralnej" . 
Z tego z pewnosci?? zdaje sobie do- 
brze spraw?? pnmjer ??witaIski, jak r??w- 
nie?? i z tego, ??e moment dla wyzwole- 
nia takiego wielkiego ruchu ideo"" ego 
w spo??ecze??stwie jest dzi?? osobliwie 
dziejowy. T eg.:l momentu straci?? i prze_ 
oczy??" nie wolno, "historja bowi"... - 
pisa?? w r. 1924 dr. ??witaIski - ,;ie jest 
obowi??zan?? dostarcza?? nam ??askawie 
w ka??dym czasie stcz????liwego zbiegu 
okoliczno??ci" ... 
Chadecki "G??os Narodu" napada 
na profesora Bartla za jego przem??- , 
wienie w Belwederze. .,G??os N aro- 
du" powiada czyta?? je z "przykro- 
??ci??". W :mpe??no??ci doceniamy po- 
wody owej przykro??ci: profesor Bar- 
tel w przem??wieniu swem dowi??d??,: 
??e wszelkie plotki o rozd??wi??kach 
mi??dzy nim a Marsza??kiem nie maj?? 
najmniE'jszej podstawy. Z. 


Kawalerzy??ci polscy w Nicei 
odnosz?? pierwsze zwyci??stwa. 
N i c 0 a, 19. 4. (PAT.) Konku", nicei':' 
skic w pierwsz}'JJI dniu rozpm:z??ly si?? wiel- 
Idem zwyci??siwem P??lski, pny udziale 
8 narodowo??ci. bior??qcb udzia?? w zawo- 
dacb. Fla
a bia??o-czerwona nie opuszczaJ. 
masztu. W biegu o nagrod?? komitetu tech- 
mczne
o. porucznik Szosland nR koniu Ali 
zdoby?? l nagrod??, por. Starawski na Hani- 
balu m., a rotmistrz Kr6likiewicz na My- 
lordzie V. nagrod??. W biegu o nagrod?? ko. 
mitetu . sportu podpu??kownik R??mme?? na 
Gied}'minie zdob."?? L nagrod??. 


DEMOKRACJA, ALE l ETYKIETA!, 


'??! 


../ 


-'-j 


.'1 
, 


., 


/,: 
I':'. ." 

_..-:. 1-" ": 


, .- 
 
, , 


J 
'l 
"?'l:Y 


".:.: 1 
.. 


.

 


r;' 


....' 


?? " 


'j,. 


.' 


1\'-".. 
,
. .-: 


" . 


c' ,,c 



i 


"-..-j 


}:f.
.: 
. ....
. 
..:
 .... 



, .. 


.:::-
...... 11''-oY..-:-::v- ';;........,;;.-.:::;: ....--.... 
 . . 


.I
:'. ..1..- 


Przed kilku dniami donosili??my o za- 
'a??'gu jaki powsta?? mi??dzy dyploma- 
cjq zagranicznq a wiceprezydentem 
Ameryki Curtisem, u k????re
o lunkc,;e 
pani domu pe??ni siostra jego Dolly 
Gann. Dyplomaci nie chcieli si?? zgo- 
dzi??, aby pani Gann przyslugiwa??y, 
wy??sze prawa towarzyskie ani??eli ich 
??onom. Zatarg zosta?? zalagodzony 
tymczasowq rezygnac jq z pretensji. 
jakie wnosili dyplomaci. Powy??ej 10- 
tOE!ralja pani Gonn. 


mi odg??osami warsztaty ma??ej ??ydow- 
skiej fabryki haft??w. Z lewej strony 
w niskiej stajni, przeznaczonej dla 
przyjezdnych ze wsi, poszukiwaczy 
rozrywek artystycznych, konie st??pa- 
??y g??ucho i chrobota??y o ????oby ??a??cu- 
chami. Na ??rodku podw??rza kto?? Z3.- 
prz??ga?? do bryczki. Obok p??yn????y 
z szumem przez rynsztok wylane 
gdzie?? na pi??trze brudy. 
Okna pierwszego pi??tra, stoj??cej 
w g????bi podw??rza wielkiej samodzjel- 
nej oficyny, by??y ciemne. Zobaczyw- 
szy to pani Barbara, zacz????a wo??a??: 
- Nie m??wi??am? Patrz wi??c, ??e 
u was we wszystkich oknach ciemno. 
- Ale co ty powiadasz - Micha- 
sia jest napewno w pokoi ach od ogro- 
du. 
?? wuj Daniel w rozterce obszed?? 
dom dooko??a. 
W pokojacll od tamtej strony by.. 
??o te?? iednak ciemno. 
Natomiast po??r??d kilkunastu ol- 
brzymich drzew zwanych sielankowo 
"ogr??dkiem" pali??a sie iu?? lampa ga- 
zowa, a w g????bi poza drzwiami ??wie- 
ci??o si?? niewyra??nie ??????te ??wiat??o i 
s??ycha?? by??o histeryczny kobiecy 
??piew. Z powodu trwaj??cej ci??gle cie- 
p??ej pogody nie przerywano jeszcze 
przedstawie?? na ??wie??em powietrzu i 
w??a??nie odbywa??a si?? pr??ba. 
(Cil\g dalszy nastl\P4
		

/Image00269.djvu

			Sfr .. 


{(1 kale,ODskople 
DnIa 
a 
19 


Kalendarzyk 
BogumUa W. 
Slo6ce: 


P??atek 


wschodzj o coc??z: 4
?? 
zachodzi o :%odz. 18 16 
Ksi????yc: 
wscbodzi o godz. 12 1 ' 
zacbodzi o godl:. 3 19 


POGODA NA DZISIAJ 


Na poludnw kraju chmurno. poza- 
??em pochmurno z deszczami. Tempe- 
ralura bez wi'lkszych Zmian. Umiar- 
kowane na p????nocy kraju do???? liilne 
wialry poludniowo-zachodnie i zacho- 
dnie, 


ZAPOMNIAL, ??E BYL ??ONATY. 
Nadzwyczaj s??ab
 pa
i1i??ci?? obda- 
rzony iest robotnik Jerzy Zimmet'- 
mann, pochodz??cy z Inowroc??awia 
optant niemiecki. Zimrnerm<1nn osiad?? 
na sta??e w Bcrlinie i o??eni?? si?? w roku 
1920, aczkolwiek picrwsze jego m'1??- 
??e??stwo nie zosta??o rozwi??zane. Z 
druRiego ma????e??stwa ma sze??
ioro 
dzieci. a z pierwszego cztery. mimo to 
nie mo??e przypomnie?? sobie, aby 
mh?? kiedykolwie!{ inna zon??, j alt t?? 
z kt??r?? ??y?? od 1920 roku. 
Zi01mermann, b??dqc na wojnie o- 
trzymywa?? kilka1c-otny urlop i zaie
- 
d??a?? do ewej ??ony da Inowroc??awia. 
Po wojnic nie wr??ci?? do domu lecz 
zamieszka?? w Berlinie. gdzh z,w"lr?? 
poraz d:"lI??i ma????e??stwo, jako rzeko- 
my kawaler. 
Gdv pierwsza ??ona Zimmerma "lna 
przenios??a si?? do Niemiec wni.:Js??a "'0- 
danie o rente. jako wdowa po pole- 
Jf??vm m????u. Podanie to dOT)rowar1zi??o 
do wvszlfkania Zimmermarona i skon- 
statowania. ??e jest szcz
??t:wym oj- 
ccm rodziny. 
Zimmermann t??umaczy?? si?? przed 
sadem komuletnvm zanikiem Dami??- 
ci. Zauomina on ?? wsz"stkicb naj- 
wa??ni2jszych spr
wa??:h i zaT1o'11nb?? 
r??wnie?? o tem ??
 bv?? ??on"??tv EI{<;"Jcrt 
Iekars'ci zezna??. ??2 nie wierzy w tal{ 
wielk?? niepamiec. ale uwa??a, ??e Zim- 
tr.e"mann nie jest zr101ny do satT'O- 
dzielnet!o post??oowania i potrz
buje 
na ka??dym kroku pomo:::v czy b ??o- 
ny, czv kogo inne o1 o - w prze-:i-,.vnvm 
razie bowicm zatra-:a pami???? nawet 
o tern, 
dzie mieszka. 
S??d. opieraj??c si?? na wywodach 
lf'karza uzna?? za istotnie mo??Hwe. ??? 
Z:mmermann zao:>omn;a?? o swettl 
pierv'<'7em m
????"'??<;??w;e, wr'bec C7
??V 
uwolni?? go od wszelkiej winy i odpo- 
v'iedziaJno??ci. Koszta s??dowe pokry- 
je skarb pa??stwa. 


"PRZECIW St::'J(t"', 
RSTWU" 
W PC'S't. 
W??a??ciw?? int
nci?? srw.;et??w 7,wal- 
czan;e reliJ!ii. 
Z Mosk\\-y donosz??, ??e daj??ca si?? 
zauwa??v?? od pewJlP,50 C7a
u tend
n- 
cia powrotu 
zero??d"h mas do ko- 
??cio??a r-rawo
}??w"eP'o ; t'
??f)1i('tTipdO 
wvwo??,,-??a w Sowietach du??e zanie- 
poko:enie. Postanowiono stworzy?? 
natychmiast specjaInv ??<-omitet. kt??- 
ry ma rozciapa?? ??cis??a kontrolI' nad 
??vciem reli
i:nem w Rosji i dzia??a?? 
jak naienergiczniej pod nrete??<-<'tem 
zwC!.lczania sekciarstwa. Przewidzia- 
ne jest zaurowaclzenie dok??adnei re- 
jestracii obvwateli, zaliczai??cych o;i?? 
do iakieQ'okolwiek wyznania. Spe- 
cjalne przepisy obowi??zywa?? b??d?? 
kap??an??w i duchownych odno??ne
o 
wvznania, kt6rym nie b??dzie wolno 
dzia??a?? wed??uQ' nakaz??w wy??szych 
instancvj 1ro??cielnych i cerkiewnych. 
Prawo pe??nienia funkcyj kao??a??skich 
i duchownych. b??dzie uzale??nione od 
r????nych obostrzonycb pn:euis??w i 
warunk??w. Komitet sowiecki ma 
te?? ustali??, w jaki spos??b nale??y 
przeciwstawi?? si?? dotychczasowej 
praktyce utrzymywania kap??an??w 
przez wiernych i przepi!=a?? wysoko???? 
kar, jakie stosowane b??d?? wobec 
wiernych wyznawc6w dane
o ko- 
??cio??a, ie??eli nie zastosuj?? si?? do no- 
wych przepis??w antyko??cielnych, 


Pi.feIC. dnia 19. 4. ffJ2??) 


NAJ CIEKAWSZE NOWINKI 


NADSYLANE PRZEZ NASZYCH CZYTELNIK??W. 
fOmi??dzy kt??rych co tydzie??, ka??dej soboty, roz??osowuj
 si
 .honorarium 
w wysoko??ci 50 z??otych. 
Ka??dy czytelni.Ic woie by?? oaszyw wsp????p::-3cownikiem. - Pn:ysy1ajcie ciel':?? we no- 
winki, mog??ce zainteresowa?? szerszy og????, \V Iormie mo:!:liwic najkrots
..,c:h no??atek. 
Notatki nieciekawe i nieinteresuj??ce w??druj?? do kos:ra. NaJlepsze publtlcu,emy w tel 
rubryce, a co tydzie?? rozlosowujemy mi??dzy autor??w. w ich obecno??ci. kwot?? 50.- 
z??otych, -- Wunianki podpisane nazwiskiem lub pseudonimem a. zaooa??rzo.n
 . w do- 
k??adny adres nad5y??aj??ce
o, przesy??at nale??y w kopertach :t napIsem' "Nalclekawsze 
Dowmki". Dziennikarze l:awodGwi s?? \l"yklucl:eru l: konkursu. 


WARTO???? ZEZNA?? ??WIADK??W 
Jak wiadomo, ??wiadck stanowi 
jeden z najwa??niejszych ??rodk??w do- 
wodowych zw??aszcza w post??powa- 
niu s??dowem. ??e zeznania takie s?? 
bardzo subjektywne, ??wiadczy?? mo- 
g?? wypadki. jakie mia??y miejsce w 
czasic jednej z rozpraw w s??dzie po- 
zna??skim. 
Ot6?? zdarzy??o si??, ??e podczas 
krwawej b6jki mi??dzy dwoma lud??- 
mi zacz??
o wynosi?? z mieszkan;a na- 
padn;??tego najrozmaitszc przedmio- 
ty stanowi??ce ie
o w??asno????. 
C???? si?? jednak okaza??o. gdy na 
rozurawie s??dowej przes??uchano 
??wiadk??w ca??e
") zaj??cia; oto ka??dy 
z nich b??d??cy obserwatorem od po- 
cz??tku do k')??ca zwr??ci?? sw?? uwag?? 
na "'!'zedmioty co do ld??rych ma spe- 
cjaj-.e zt'int
re!'owani??. 
I tal. stuclent medycyny, kt
ry 
zno??r??d ??",ia(Hr??)w uchodz:?? z;t 11alln- 
tel;
eTltn;e;sze??o i mo??na by??o przy- 
puszcza??. te z??o??y najdok??adnieisze 
ZPZ'1an;a orisa?? z podz;wu 60dn?? do- 
k??adno??cia. sam orzeHE'?? krwawt"j 
b??jL:i ze sz"z0P,r,I.-.em uwz?? in- 
nv ??wiadek a bv?? nim stolarz dokla- 
d]
ie orzed<'
awiJ wv6 1 ??d i kszta1ty o- 
raz rodzai i ;a
o???? n
zewa z ;a1r;c
o 
zrobione by??') umeblowanie wvno- 
szOP" z mieszkania w cza"':"e b??iki; 
Obecne Drzv tern kob;ety wiej- 
c.t,;..... ...-.._::.-..:1....., ,...,-??-.
':
c." ("'"'1??:i 
w:=t 11- 


wag?? na trzod?? uprowaJzao?? napad- 
ni??temu. . 
Na tym ??yciowym przyk??ad.lie 
widz;my, jak?? przedk??adaj?? warto???? 
zeznania ??wiadk??w w przewodzie s??- 
dowym. 
Nic wi??c dziwnego, ??c zar??wno 
w prawie karnem jak i w praktyce i- 
dzie tendencja w tym kierunku, aby 
s??dzia dok??adnie bada?? warto???? -:e- 
zna?? ??wiadk??w i z wielk?? o",tro??no- 
??ci?? przyjmowa?? je za rodstl1we Drzv 
orzekaniu i winie j karze. "Jurysta". 
JEST JESZCZE 'WI??KSZY WODO- 
TRYSK. 
Tymi dn:arni prawie ca??a prasa 
pc1ska donios??a czytelnikom, ??e Po- 
zna?? zyskuje now?? ozdob?? w formie 
20-mdroweJfo wcd')trysku za nie- 
prawdopodobn?? cen?? 120 tysi??cy 
z??otych OtM: tematem, naiwspanial- 
szec:t 1 am f1ad r-ipknvm Lemanem nie 
:70-s10 - bcz OO-cio metrowy wo- 
dotrysk mj"'sta Genewy. kt??re??o wi- 
c1
k jer.t bez przesady czaruj??cym. 
W010trysk ten funkcionuje w nie- 
d'7ide i ??wi??ta oraz w czasie uro- 
czystych z	
			

/Image00270.djvu

			Nr. M 


, I ?? . 


. 


l 


1 


III 


KRONIKA WYPADKOW 
Obicie redaktora socjalistycznego 
dziennika. 
W lokalu restauratora Subkowi- 
??za przy ulicy Hundegasse wydarzy?? 
si?? nast??puj??cy incydent. Gospodarz 
lokalu, kt??ry czu?? si?? prawdopodo- 
bnie dotkni??ty pewnym artyku??em. 
umieszczonym w "Danziger V olks- 
stimme"', o post??powaniu gospodarza 
z personelem. zaatakowa?? redaktora 
tego dziennika Tezlawa. pisuj??cym 
pod pseudonimem "Ricardo" oraz je- 
I!o dw??ch towarzyszy i obi?? 
o tak 
dotkliwie, ??e musiano przywo??a?? le- 
karza. 
Skazanie defraudanta. 
Zatrudn;ony w filji 
da??skiej zna- 
nej firmy budowlanej Philipp Holz- 
mann, Sp. Akc., jako deklarant cel- 
ny. niejaki dr. Roman Wilk - Wiche- 
rek, zdefraudowa?? swego czasu 20 
tysi??cy guld. Wicherka skaza?? s??d 
gda??ski w tych dniach na rok wi??- 
zienia. 
A wantUfnicy przed s??dem. 
Zeglarz gda??ski Jan Straschew- 
ski. lat 24 i robotnik Leon Wisch- 
newski z Gda??ska wszczynali w 
dniu 20 lutego rb. kilka awantur. za 
kt??re odpowiadali teraz przed s??- 
dem. Udali si?? oni dnia tego do pe- 
wnej restauracji, gdzie zdemolowali 
bufet i zranili restauratora. Nast??p- 
nie c:???? Str. no??em szupowca G. tak 
ci????ko. ??e do dzisiaj jE"szcze znajdu- 
je si?? w lecznicy, ponadto porani?? 
pewn?? dz;ewczyn??. Str. skaza?? o;??d 
na 5 lat i 2 miesi??ce wi??zienia, a W. 
na rok wi??zienia, 2 tvgodnie aresztu 
i 10 
uld. grzywny. 
Bez przytomno??ci do szpitala. 
Jad??cy na rowerze robotnik 
Hans Lobnau z Wrzeszcza najecha- 
ny zosta?? na ulicy Jakobstr. przez 
samoch??d towarowy. skutkiem cze- 
go rower zosta?? rozbity, a L. odni??s?? 
szereg ran. W stanie bezprzvtom- 
nym przewieziony zo'Sta?? L. do lccz- 
nicy miejskiej. 
Znowu nieszcz????liwy wypadek skut- 
kiem lekkomy??lno??ci. 
Pod Bram?? Oliwsk?? wyskoczy?? z 
jad??ce
o tramwaju robotnik Her- 
mann Herold na trzymane w r??ku 
Rrabic, skutkiem czego upad?? i od- 
ni??s?? powa??ne obra??enia cia??a. 


przy puszczeniu motoru samocho- 
dowe
o cofn????a si?? korba i uderzy??a 
szofera Ernesta Schoff1era w rami?? 
tak silnie, ??e odni??s?? z??amanie te
o??. 
Szofera odstawiono do lecznicy Pan- 
ny Marji. 
Pod ko??ami tramwaju. 
W ??rod?? wieczorem oko??o godzi- 
ny S-mej wyskoczy?? z tramwaju 25- 
letni pomocnik kolejowy Roman 
Hapke, przyczem upad?? i prawa r??ka 
dosta??a si?? pod przyczepk??. Ko??a 
przyczepki odcidy mu r??k?? zupe??nie 
od ramienia. Rannego odwieziono 
do lecznicy miejskiej. 
Najechanie. 
Na szosie do Brze??na najecha?? sa- 
rlioc;h??d towarowy na m????atk?? Min- 
n?? Schulz z Wrzeszcza, kt??ra upa- 
d??a i odnios??a z??amanie ramienia. 


Pi??tett. dnia 19. 4. 19
 


1 


_ !??,
 . 

 


Po??ar. 
W ??rod?? wieczorem wybuch?? po- 
??ar w kabinie operat.orskiej kina 
"Gedania" przy ulicy Sc1lliisseldamm. 
Po??ar rozszerzy?? si?? bardzo szybko i 
dym zape??ni?? zupe??nie widowni??. 
W??r??d widz??w powsta??a panika, jed- 
nak uda??o si?? ich upro
...adzi??, tak. 
??e nikt nie odni??s?? szwal1ku. Dzi??ki 
energicznej akcji persollelu kina u- 
da??o si?? po??ar wkr??tce zlokalizowa??, 
tak. ??e zaalarmowana stra?? po??arna 
nie mia??a prawie nic do czynienia. 
Przyczyna po??aru dotychczas nie- 
znan??. 


O??wietlone numery dom??w. 
Powoli zaczyna i Gda??sk dosto- 
sowywa?? si?? do reform czasu. Po- 
dobnic jak w szere
u m'ast polskich, 
zaczyna si?? i w Gda??sku wprowa- 
dza?? - na razie na pr??b?? - o??wie- 
tlenie numer??w dom??w. Ju?? przed 
d??u??szym czasem zaprowadzono ta- 
ki
 numery w kilku domach przy u. 
licy Oliwskiej w Nowymporc
e, a w 
tych dniach za??o??ono dwa takie nu- 
mery przy ulicy Schmiedegasse. Po- 
zatem zamierza si?? T??wn
e?? za??o??y?? 
o??wietlon?? nazw?? ul:cy na !ogu uli- 
cy Schmiede\!asse i Holzmarkt. 


Z sali s??dowej. 
Jak swe
o czasu donosili??my. ska- 
zany zosta?? terminator Huc-:=\rski G. 
Backer, kt??ry zamordowa?? w pa??- 
dzierniku f'. ub. w??a??cicielk?? sk??adu 
w Sopocie von Santen. na sie r1 em lat 
i sz?????? tr'iesi??cy wi??zienia. Przeciw- 
ko wyrokowi skazany wni??>??? oskar- 
zenie do wy??szei instancji. W czwar- 
tek w po??udnic odby??a si?? rOjprawa 
przed Trybuna??em Odwo??awczym, 
kt??r" zni??s?? wyrok pierwotny i ska- 
za?? Backera za lIraz?? cielec:n??, ld??ra 
spowodowa??a ??mier??, na dwa i p???? 
roku wi??zienia. Prokurator o??wiad- 
czv??, ??e przeciwko t
mu wyrokowi 
zg??osi apelacj??. 
MIcele z??odziejki. 
W ostatnim czasie pope??niono w 
Nowym Dworze i okolicy szereg 
kradzie??y. Po energicznych docho- 
dzeniach uda??o si?? policji uj???? z??o- 
dziejki a mianowicie 16-letni?? Mar- 
t?? S. z Nowegodworu i 18-letni?? 
Met?? C. z Neuteicherhinetrleld. Po- 
zatem uj??to robotnika B., kt??ry u- 
krad?? worek Dszenicy i rob. K., kt??- 
ry dopu??ci?? si?? kradzie??y wina oraz 
funkcjonarjusza B.. kt??ry skrad?? z 
pewne??o biura znaczniejsz?? kwot?? 
pieni??dzy. 
Zebranie de??
at??w towarzystw lu- 
dowych. 
(d) W ubieg???? niedziel?? odby??o 
si?? w Gda??sku zebranie delegat??w 
Towarzystw Ludowych. W Gda??sku 
istnieje 10 k???? Towarzystw Ludo- 
wych kt??re licz?? przeci??tnie po 300 
cz??onk??w. Jest to daw??d du??ej ??y- 
wotno??ci i znaczenia tej or6anizacji. 
Zjazd powita?? nestor Polonji;'" Gd,????- 
sku p. Czy??ewski. a nast??unie imie- 
niem patronatu Towarzvstw Lt,do- 
wych, przem??wi?? znany d
ia??acz spo- 
??eczny na Pomorzu p. Pokorniewski 
ze Staro
ardu. \Y/ ko??cu rcferat o- 
??wiatowy redaktor Mat??osz wyg??osi?? 
sprawozdanic z dzia??alno??ci pracy 0- 
??,\,,riatowej oraz referat o znaczeniu 
praw religijno . narodowej na tere- 
nie Polski i w. m. Gda??ska. Ddega- 
ci gda??scy podporz??dkowali si?? ca??- 
kowicie pod patronat Towarzystw 
Ludowych. dzialaj??cvch na terenie 
wojew??dztwa oomorskiego, iak r??w- 
niz?? pO'i'tanowiJi wys??a?? swych dele- 
gat??w na zjazd Towarzystw Ludo- 
wych kt??ry odbedzie si?? dnia 24 b. 
m. w Pelplin.ie. . 
Ze sportu poJ..hiego w Gda??sku. 
Klub Sportowy "Gedania" e. V. 
w Gda??sku, jedyne polskie zrzeszenie 
tennisowe w Gda??sku. otwieraj??c w 
nadchodz??cym sezonic swe korty. 
zaprasza ninieiszym wS7y
tkich roda- 
k??w, aby zechcipli znpisywa.; si?? na 
cz??onk??w czynnych wydzia??u tenni- 
sowego. 


D??a podniesienia poziomu gry za- 
anga??owano na sezon trenera zawO- 
dowego, kt??ry poucza?? b??dzie cz??on- 
k??w za bardzo przyst??pn?? op??at??. 
Op??aty 7a ca??y sezon (letni) wynosz??: 
1. Za korzystanie z kort??w w ka??dej 
porze dnia guld. 30,-. 2. Za korzy- 
stanie z kort??w przedpo??udniem do 

odz. B-tej guld. 20,-. M??odzie?? ze 
szk???? ??rcdnich i wy??szych korzyst.J. 
ze zni??ki SO( 


Lody w porcie. 
Skutkiem zmiany kierunku wia- 
tru sp??dzone zosta??y kry lodowe, 
kt??re nagromadzily si?? pod pomo- 
stem sopockim na pe??ne morze. Po- 
most zosta?? znowu oddany do u??yt- 
ku publicznego i statki motorowe, 
kursuj??ce na linji ??winouj??cie - 
Gdaiisk - Pi??awa, b??d?? mog??y zno- 
wu przybija?? do pomostu sopockiego. 
Zmiana nast??pi oczywi??cie w czasie, 
gdy wiatry sp??dz?? z powrotem lody 
z pe??nego morza pod pomost. 
Ruch okr??t??w w porcie gda??skim. 
Na wej??ciu w dniu 1ti. 4.; Angielski pa.r. 
"Stettin" z ??ad tow., w??oski par. ..Cengio" 
z ??ad. saletry. du??ski par. ..Lituania" z _,as. 
i ??ad. tow.. norw. par. tank. ..Marna" bez 
??ad.. ang. par. ..Baltinia" z pas. i ??ad. tow., 
norw. par. ..Kaprino" z ??ad. ??wiru, du??ski 
par. "Transporter" bez ??ad., szwedzki par. 
"Utldippan" z ??ad. rudy szwedzki par. ..Fe- 
nia" bez ??ad., norw. par. ..Strudsholm" bez 
??ad.; w dniu 18 4.: niem. par. ..Margareta" 
z ??ad. tow., niem. par. .,Marf!arete" z ??ad. 
z??omu ??el., sz\\edzki par. "Elna" z ??ad. 
koksu. 
Na wyj??ciu w dniu 16. 4.: szwedzki par. 
..Fraj" z ??ad. w??gla, niem. par, "Otto 
Cords" z ??ad. drzewa. szwedzki ??agl. root. 
. Tsolda" z ??ad. cementu, szwedzki nar. ..El- 
!>ie" z ??ad. w??gla, du??sk; par. ..Ni ord" z 
??ad. pustych bec-zek. szwedzki ??a
1. mot. 
,Tdo" z ??ad. cementu. niem. ??a
l. mot. 
..Hans Johann" z ??ad. zbo??a, niem. ??al'i l . 
lT'ot ..Annc Marie" z ??ad. zbo7a. niem. par. 


-- 


/ 


, 
 
, ---- 
- --.
 
-- 
J " . 


iY??I[ \V.
.'CDA
A: 
PROGRAM RADJOWY 
KR ??LEWIEC 
1070 kc. 4 kw. 280,4 m. 
GDAp;j'SK 
638 kc. 1.5 kw. 455,1 m. 

 Gimnastyka poranna. 
1O,tO Audvcja dla szk????. Rachunek proc. 
11,30 Muzyka 
ra1'Jofonowa (Tri Et"
on). 
15,30 Zabaw.,. rytmiczne dla. dzieci. 
16.00 Muzyka rozrywkowa zespoJu kame- 
ralnego. 
17,00 Romantyczne pie??ni ch??r. z wsp????. 
udzia??em orko radiowej. 
18.35 Odczvt z Gda??ska p. t. .,Przemys??". 
19,00 Podanie program??w w j??z. esperanto 
19,05 ?? czem si?? m??wi. 
19,30 Odczyt o oszcz
dno??ci. 
20,00 Transmisja z Berlina. Godzina szla- 
!!ier??w. 
22,15 Kabaret muzykalno-literacki. W pro- 

famie: kompozycje R. StrauS$8. 


\.' 


?? ( 
i lil/
 ,.,
a......... 
. . , 
. ........., -
..
 



.. 


Prognoza piD
ody w dniu 19 bm. 
Ciep??o, ll1
listo, sta??e zachmurze- 
nie. przej??ciowe d-eszcze, slabe wia- 
try zmienne z kierunk??w zachodnich. 


Handlowa ilota polska powi??ksza si?? 
o 2 Dowe statki. 
Towarzystwo "Polskarbb" zam??- 
wi??o 2 nowe statki w szwedzkiej sto- 
czni Lindholmen - Motala przy Goe- 
teborg, po ca 3000 D. D. ton ka??dy. 
Statki te b??d?? zapotrzone w maszy- 
ny Lenza. umieszczone w tylnej cz??- 
??ci i wog??le wyposa??one w najnow- 
sze urz??dzenia maszynowe. Statki te 
b??d?? kosztowa??y razem przesz??o 3 
i p???? miljona z??otych i otrzymaj?? na-o 
zwy "Robur IV" i "Robur V". 


Przygotowania do przyj??cia wycie- 
czek. 
W czoraj odby??o si?? w Magistracie 
posiedzenie Komisji pasa??ersko - ba- 
ga??owcj w celu zorganizowania szyb- 
kicj obs??u
i. dotycz??cej sprzeda??y bi- 
let??w oraz sprawnego wy??adowania, 
przyimowania i ekspedycji baga??u. 
Na posiedzeniu tern byli obecni 
przedstawiciele zainteresowanych u- 
rz??d??w i instytucyj. 
Zebranie Zw. Prac. Kupieckich 
w Gdyni. . 
Dnia 2 maja odb??dzie si?? w 
Grand Cafe z
branie Zwi??zku Pra- 
cownik??w Kupieckich, po??wi??cone 
rocznicy Konstytucji 3-go maja. 
Po prelekcji, w cz????ci art. . lite- 
rackiej programu p. dr. Szklarski 
wyg??osi bajk?? w j??zyku kaszubskim. 


KRONIKA POLICYJNA. 
Wczoraj do do??u kloacznego ko- 
??o Gra??ynv. przy ulicy ??wi??toja??- 
skiej. wpadio kilkuletnie dziecklD. Z 
grupy pracuj??cych obok robotnik??w, 
ied\,nie Franciszek Zmudzi??ski na- 
tychmiast pospieszy?? z pomoc?? i nit
 
zwa??aj??c na te wyj??tkowe War1T.I1h
. 
zanurzy?? si?? z g??ow?? w d???? i dzie'cko 
uratowa??. Sam 7a?? Zmudzi??sk?? po 
wyj??ciu z kIcaki zas??ab?? i obecnie le- 
??y ci????ko chory. Zmudzi??ski za fiW?? 
szlachc??n?? ofiarno???? bezw??tpieuia za 
s??u??y?? na nagrod?? 


. 


, 


Str. 5 


..Sankt Lorenz" z ??ad. tow., gdaJlski paf. 
..Peter von Danzig" bez ??ad., norw. par_ 
,.Roer" z ??ad. tow.; w dniu 17. 4.: szwedzki 
par ..Gusten" z lad. w??gla. holend. par. 
..Tellus" z ??ad. tO\\. 
Szanownym Czytelnikom zwracamy u- 
"ag?? na og??oszen:e w sprawie wyst??pu fe. 
nomenalnel!o rac:hmis??rz a S. Finhclsteina. 
Wyst??p odb??dzie si?? w nied7.1el??. 21 kwie- 
tnia rb. o godz. 20 w ..Danziger Hol". 


Gie??da dewizowa w dniu t8-go bm. 
Czek na Londyn 25.01 1 
, za 100 
z??otych 57.75-57.89, za 1 dolar ame- 
ryka??ski 5.16.35-5.17.65, wp??aty te- 
legraficzne na Berlin za 100 marek 
122.077 - 122.383, wyp??aty telegra- 
ficzne na Warszaw?? za 100 z??otych 
57.72 - 57.86, Holandja za 100 gul- 
den??w 206.79 -- 207.31, Zurych za 
100 frank??w szwajcarskich 99.10 - 
99.36, Nowy Jork za 1 dolar 5.14.85 
5.16.15. 
Dow??z zbo??a do Gda??ska 
w dniu 18-go bm. 
Pszenicy 1 wagon - 15 ton, ??yta 
5 wagon??w - 75 ton, j??czmienia 3 
wagony - 45 ton, zbo??a str??czko- 
wego 4 wagony - 50 ton, nasion 1 
wagon - 4 tony. 
KALENDARZ ZEBRAJiI 
Zebran:e Tow. Ludowego w Sopocie od- 
b??dzie si?? w niedziel??, 21 kwietnia o godz. 
4-ej po po??udniu w Domu Polskim (Victoria- 
garten) przy E:scnhardtstr. ?? punktualne 
przybycie wszystkich cz??onk??w. i go??ci 
prosi Z a r z ?? d. 
Zebranie Tow. Polek w Gda??sku odb??- 
dzie si?? w poniedzia??eh, dn:a 22 kwietnia 
o godz. S-ej wiec7. w Domu Polskim przy 
Wallgasse 15-16 Heferat wyg??osi kierow- 
nik szko??y p. T urzy??ski: ?? liczny udzia?? 
cz??onk??w i go??ci prosi Z a r z ?? d. 
Walne zehranie T. C. L. e V. odbedzie 
si?? w poniedzia??ek. dn:a 22 b'm. o godz. 6 
po po??. w salce posiedze1\ Banku Kwilecki. 
Potocki i Ska, Gda??sk. Hunde
asse 85. - 
Porz??dek obrad: l. Sprawozdanie zarzedu, 
2 wyb??r noy.e!!o zarz??du. 3. wolne g??osy. 
Z a r z 8 d. 


-. 


" 
.\ 
f 


.1'.1'1............. 

??"...., 


.. 


.-r 



. 


Pracuj??cy przy ??adowaniu w??gla 
na norweskim statku "Lisken" Pa- 
we?? Litau, dozna?? zmia??d??enia palca. 
lewej nogi. Rannego odstawiono do 
szpitala. 
Niemi??a przygoda spotka??a 15 b. 
m. robotnik??w portowych wyjddza- 
j??cych po pracy poci??giem nocnym 
do Wejherowa. Ot???? posterunek po- 
licji pa??stwowej na dworcu w Gdyni 
podda?? szczeg????owej rewizji ich pa- 
kunki kt??re zawiera??y przezsz??o 5 dr 
w??gla. W??giel ten skonfiskowano, 
przyczem sporz??dzono 10 doniesie?? 
karnych. 
Walka policji tutejszej, ??e z??o- 
dziejami w??gla z teren??w portowych 
jest bardzo utrudniona. poniewa?? 
pr??cz z??odziei zawodowych kradzie- 
??y dopuszczaj?? si?? r??wnie?? zatrud- 
nieni w porcie robotnicy. 


Z portu. 
Rekordy prze??adunkowe w Gdy- 
ni. Dnia 16 bm. prze??adowano 12230 
ton, dnia 17. 4. 12420 ton, przyczem 
dnia 17 bm. za??adowano r??wnie?? re- 
kordow?? ilo???? w??gla 10 609 ton. 
Dnia 16. 4. import wynosi?? 3400 
ton, dnia 17. 4. 1 565 ton. 
Prze??adowano dnia 18 bm. do go- 
dziny ts-tej 6 622 ton, w tern tytoniu 
80 ton. cukru 45 ton, w??gla 6517 ton. 


Ruch statk??w w porcie gdy??skim, 
W dniu 17 bm. przysz??y niemiec- 
ki "Consul Hinz" (Pam) z Gda??ska, 
dunski "V era" z Oslo, szwedzki .,Oa- 
gny" z Trelleborg. 
Wysz??y: niemiecki "Bollan" z ??a- 
dunkiem 2 037 ton w??gla i 60 ton cu- 
kru do Gedehorg. niemiecki "Hugo 
F erdinand" wy??adowa?? 2 895 ton to- 
masyny i zabra?? 200 ton cukru do 
Szczecina. szwedzki "Regulu'S" 1300 
ton w??gla i 130 ton bunkru, du??ski 
"Dania" 3423 ton w??gla, 75 ton bun- 
kru, polski "Toru??" 2712 ton w??gla. 
148 i p???? ton bunkru do Sztokholmu, 
norweski "Lisken" 1661 ton w??gla, 
70 ton bunkru do V ourberg. 
Zg??oszono nadej??cie na dzie?? 25 
bm. ??adunku 1 000 ton soli sf.atkiem 
"Albert"_ 


.
		

/Image00271.djvu

			Str. 6 


S 
D??nan'a 
'lIJtelkopolsk, , 9'omOl';;Q 
KALEND I\RZYK !VJETEOROLOGICZNY 
wed??ug :;;poS??rze??e?? Stacji Meteorologicznej 
przy Uniwersytecie Pozna??skim. 
??roda, godzina 7-ma rano temperatura 
powietrza niska - 1?? C. Wiatr wschodni. 
Ci??nienie atm"ostervczne w't"sohie 765 mm. 
Po. godnie. W ??..bieg??ej dobie temperatura 
najwy??sza f- 7 U C.. najni??sza - 3?? C. 
Stan wody w Warcie. 
. Insp_ekcja Dr??g .Wodnych donosi, ??e po- 
zIom Warty w dniu wcz'Jrajszym wynosi?? 
+ 214 cm. 
Lekarskie Pogotowie Ratunkowe im. 
MarszaJka J??zefa Pi??sudskiego, ul. Grun- 
waldzka 16, teJ. 66-66. Pomoc bezp??atna 
w nag??ych i nieszcz????liwych wypadkach. 
Czynne bez przerwy dzie??. noc. -Za op??at?? 
przew??z chorych do i ze szpitali, jak r??w- 
Die?? poza Pozna??. 


TEATRY 


POZNAl'iJ 
Teatr WieJki. 
Pi??tek, 19. 4.: "Tatry" - balet 
NowowiejskiegO': 
Sobota, 24. 4.: "??yd??wka", opera Hale- 
vy'e
o. 
Niedziela. 21. 4. o godz. 15: "K
I(i:mczka 
Dolar??w", operetka FalIa (cen
' zni??one) 
Wieczorem: "Mazepa", opera Czajkow- 
skiego. 
Poniedzia??el.., 22. 4.. "Gioconda" 0i era 
Ponchielli'ego. 
Wtorek, 23. 4.: "Tr:Jbadur", opua Ver- 
di'ego. 
Pocz??tek o godzmie S-ej wie!"7:Jr
m. 
. 
Teatr Polski. 
Pi??tek. IQ. 4.: "Mazepa"" 
Sobota. 20. 4.: "Prawdziwa mi??o???? (pre-. 
mjera). 
Niedziela. 21, 4. o godz. 15: "Oto kobieta" 
tcenv zni??one). 
Wieczorem: ..Prawdziwa mi??osc" 
Poniedzia??ek, 22. 4.' ..Niespodzianka". 
Pocz??tek o godzinie S-cj wieczorem. 
Teatr Nowy. 
Pi??tel
, 19. 4.: ..Proces Mary Dagan", 
Sobota, 20. 4.: ..Proces Mary Dugan". 
Pocz??tek o godzinie S-ej wieczorem. 
BYDGOSZCZ. 
Pi??tek. lQ.4.' .,Panna z dobreQo domu". 
Sobota, 20. 4.: "Niespodzianka" dramat 
H. Roztworowskiego (premjera). 


o'jer
 


KINA 
POZNAl'iJ 
Apollo: ..Ogr??d raiski" 
Pocz
tek seans??w o 4.30. 6.30 i 8.30. 
Metropolis: ..Za
??ada Rosji". 
Pocz??tek seans??w: godzina 5-7-0. 
S??o??ce: ..Pc3ka Kobieta" z Gret?? Garbo. 
Poczatek seans??w: godzina 5 -7-9. 
Renaissance: "Zamach na Luna-Park". 
Pocz??tek seans??w o 4-5.40- 7 ?0-9. 
Odeon: ..Gwiazda tawerny portowej". 
Pocz??h'k seans??w: 4,30. ostatni 9,15. 
Edison: ..Dama Kameljowa". 


Wystawy. 
W saJonie wystawowym Tow. Przyj. 
Sztuk Pi??knych przv Pl. Wolno??ci 18a, od- 
bvwa si?? wystawa zbiorowa prac artyst??w: 
Batyckie
o, Cwikli??sldego, Czarneckiej, 
Czy??ewskiego, Filipkiewicza. Lewa??skie!!o, 
Rupniewskiego, Szervl1li??skiel1o i Au
usty- 
nowicza. Salon otwarty w dni powszednie 
od godz. 11-5, w niedziele i ??''li??ta od 
I!odr. 2-3. 


RADJO 
POZNA
 
1,5 kw. 
Sobota, dnia 20 kwietnia. 
7,00-7,15 Gimnastyka poranna (Profesor 
Waxman.) 
13,00-14,00 Sy
na?? czasu. - Koncert gra- 
mofonowy. 
14,00--14.15 Notowania gie??dy pien. i zbo??.- 
towarowej. 
14.15-14,30 Komunikaty: gosp., rolniczy, 
PA Ta - sprawozdanie o ruchu 
statk??w itd. 
16.30--16,45 Gaw??da harcerska. 
16,45-17,10 Kurs wy??szy i??zyka angielskie- 
!!':) (wyk?? dr. Arend). 
17,10--17,30 ,.Najnowsze \dadomo??ci Po- 
wszechnei Wystawy Krajowei. 
17,30-17,55 "Kwitn??ce s??owo" (recytacje 
poezji). 
17,55-18,50 Prov.rarn dla dzieci. (Transmi- 
sja z Krakowa.) 
18,50-19,15 Nadprogram w wykonaniu ar- 
tyst??w Teatru Nowego. 
19,15-1 Q .45 Koncert orkiestry 58 DO. pod 
batut?? kpt. Maksymiljana Chmielo- 
wicza. 
19.45-20,00 "Ze ??wiata kobiecego" (wyg??. 
p. Sabina Swidzi??ska). 
20.00-20,25 Odczyt p. t.: ..Skoki wzwy?? 
i wp????przysiadv recenzenckie" (wy- 
R??osi p. .Jerzy Soplica). 
lO,JO Transmisia operetki ,,Flora Bella" z 
Warszawy. 
22,00-22.30 Sygna?? czasu - lumunikaty 
PAT'a i inne. 
22,30-21.00 Radio-Kabaret. Wykonawcy: 
Klub mandolinist??w ../I'lewa". Bcgna 
Milska (sopran). Klara Kau(fus??wna 
(skrzypce), Stanis??aw Fiszer (recy- 
tacje), Jadwiga Komorowska (akom- 
panjament). 
24,00-02,00, 54-ty koncert nocny firmy 
..Philips" w wykonaniu orkiestry 
Braci "Dorian". 


892 kc. 


339,8 m. 


- .... . ..- 
 .. 

 --. 


Pi??tek, dti.ia 19. - 4. 1929- 


, .' 


WARSZAWA 
216,5 .c. 10 kw. 1385,7 Dl. 
SOBOT Aj dnia 20 kwietnia. 
11,56 Sygna?? czasu z Warszawskiego Ob- 
serwatorium Astronomicznego, hej- 
Da?? z Wie??y Marjackiei w Krako- 
wie, kOll'unikat lotniczo-meteorolo- 
giczny. 
12,10-13.00 Koncert z p??yt gramoionowych 
dla s??uchaczy wiejskich. 
13,00 Komunikaty: rolniczy i meteorologi- 
czny oraz trans misia z Krako" a no- 
towa?? gie??dy zbo??owej krakowskiei. 
13.15-14,50 Przerwa. 
14,50. Komunikaty' meteorologiczny i go- 
spodarczy. 
15,10 Odczyt z cyklu wyk??ad??w dla ma- 
turzyst??w p. t. "??????kiwski i ks. J??- 
zef" (dzia?? Historja) - wyg??. pro!. 
Henryk Mo??cicki. 
15,35 Komunikat samorz??dowy. 
15.50-16.45 Koncert z p??yt gramofonowych 
16.45-17.00 Przerwa. 
17,00 Odczyt z cyldu wyk??ad??w organizo- 
\\lanych przez l\1in. W. R. i O. P. 
p. L ,.Pierwszy rok nauczania j??zy- 
k??w obcych w szkole o
??lno-kszta??- 
c
.cei. - wyg??. prof. Stanis??aw Ba- 
zl11skl. 
17.25 Przechadzki artystyczne po War- 
s;:awie - wYJ!??. dr. Marjan Hellzel. 
17,55 Pro!!ram dla dzieci - transmisja z 
Krakowa. 
18,50 Rozmai??osci. 
19,10 ..Radi??kroniha" - wygI. dr. Marjan 
St
poski. 
19,35-19.55 Nadpro!!ram komunikaty. 
19.5

.OO Svl1na?? czasu z Warszawskiego 
ObserwatorjUll1 Astronomiczpel!o. 
20,00 Odczyt z cvklu ..Dzieje muzyki pol- 
skiei" - wypl. prof. Niewiadomski. 
20,3{) K. ,Cuviller: "Flora Bella" - operel- 
ka w trzech aktach. 
22,30-23.30 Transmisja muzyki ta??'1ecznej z 
.sali Malinowe; Hotelu ..Bristol". 


Z POZNANIA 


Tydzie?? ??wi??ta Narodowego na 
o??wiat?? ludu polskiego. 
Zbli??a si
 coraz szybciej uroczy- 
sty dzie?? ??wi??
a Narodowe
'), ??wi??ta 
Polski Wyzwolonej dzie?? 3-go 
Maja. 
Dzie?? 3-go Maja jest dniem ofiar- 
no??ci powszechnej na rzecz nie- 
zmiernej wagi na bibljoteki, na 
ksi????ki polskie, na o??wiat?? powEzcch- 
n?? w ca??ej Polsce. 
W woj ew??dztwach zachodnich 
zbi??rki na cele o??wiatowe or
anizuje 
Towarzystwo Czytdni Ludowych. 
B??d?? wi??c zbi??rki 3-go Maja na 
o??wiat?? o
??ln??, 5-
o Maja, w niedzi
- 
l?? na Uniwersytety Ludowe, 9 Ma- 
ja za?? na biblioteki miejscowe, w ka??- 
dej ws.i i mie??cie. 
Wszyscy jednak pami??ta?? powin- 
. ni, i?? fen tylko uczci ten tydzie??, kto 
go uczci czynem. 
Pami??ta?? nale??y wi??c, i?? obowi??z- 
kiem ka??dego czuj??cego po polsku o- 
bywatela jest po??wi:'(cenie cho??by m:!- 
??ego datku na wznios??e cele o??wiaty 
powszechnej, maj ??c na uwadze ,,;)- 
??wiata ludu. dokona cudu". 
Z Akad. Stowarzyszenia Ligi Naro- 
d??w w Pcznaniu. 
(wf W sobot?? dnia 20 kwietnia 
br. o godzinie 20-tej VI sali 20-tej Col. 
Minus (Uniwersytetl odb??dzic si?? 
odczyt p. mag. Witolda Bronowskie- 

o, prezesa honorowe/!0 Akad. Stow. 
Li
i Narod??w p. t. "WALKA O PO- 
K??J". Po odczycie odb??dzie si?? wy- 
????cznie dla cz??o'lk??w nadzwyczajne 
walpe zebranie. n'?? kt??rym delegaci 
Stowarzyszenia z??o???? sprawozdaTlic 
ze Zjazdu Zrzeszenia Akademi-:-kich 
Stowarzysze?? Li
i Narod??w w Polsce, 
kt??ry odby?? si?? w Warszawie dnia 15 
. i 16 bm. Bitety wst??pu w cenie l do 2 
z??otych nabywa?? mo??na przy wej??c:u 
na sal??. - Dla m??odzie??y akademi- 
ckiej wst??p wolny. 
Podzi??kowanie. 
Pozna??ski Komitet Wojew??dzki 
dla walki z rakiem oraz Uniwersytd 
Pozna??ski sk??adaj?? podzi??kowanie 
uczniom Pa??stw. Gimnazjum im. Pa- 
derewskiego w Poznaniu za ofiarowa- 
n?? kwot?? 88 z?? 70 gr. na fundusz wal- 
ki z rakiem - zakuD radu dla Klini- 
ki Chirurgicznej Uniwersytetu Po- 
zna??skiego, z??o??on?? zamiast wie??ca 
na trumn?? ??. p. Lucjana Kwieka, pro- 
fesora tego gimnazjum. 
Ladna konkurencja... 
(a) Dwaj p??atn'.erze Kowalski Wa- 
c??aw i Koszlajda Stefan. mieli do 
siebie ju?? od d??u??szego czasu urazy 
. na tle konkurencyjnem. Konflikt do- 
szed?? wczoraj do zenitu, tak, ??e przy 
spotkaniu na ulicy ??lusarskiej o go- 
dzinie p??????o drugiej powsta??a b??j. 
ka, skutkien1 kt??rej Kowalski zosta??' 
. ci??
ko' poraniony. .OHer'ze zazdro??ci 
zawodowej pierwszej pomocy udzie- 
li?? lekarz pogotowia. 


Nr. 64 


Przeciwko likwidacji zbrojowni nr. 3 
SPOKOJNA DEMONST RACJA ROBOTNIK??W. 
przeciwko likwidacji tej zbrojowni 
przez w??adze wojskowe. Oko??o go- 
dziny II-tej zebra??a si?? wi??ksz.a ilo???? 
tych pracownik??w pod gmachem 
Dow??dztwa Korpusu i wys??a??a dele- 
. 1!acje. kt??r?? przyj???? szef sztabu D. O. 
1(. VII. 
Demonstrant??w lH'un????a z 
.t::machu Dow??dztwa Korpusu 
by??a policja konna. Przebieg 
mia?? charakter spokojny. 


(a) Swe
o czasu pisali??my o spra- 
wie likwidacji zak??ad??w wojsko- 
wych na cytadelj i 7brojowni nr. 3. 
Sprawa likwidacji wesz??a obccnie w 
stadjum realizacji, a z drugiej strony 
robotnicy tych zak??ad??w nic nie wie- 
dz?? o swYm losie. 
Wczoraj w godzinach porannych 
pracownicy zbrojowni nr. 3 porzuci- 
li prac?? i udali si?? w ubrailiach ro- 
botniczych grupkami do wojew??dz- 
twa, demonstruj??c w ten spos??b 


przed 
przy- 
zaj??cia 


Ods??oni??cie tablicy pami??tkowej 
??p. prot. A. Borzuckiego 
(al ??p. pro??. Antoni Borzucki by?? wnie profesor Korpal. 
pierwszym dyrektorem gimnazjum Ods??oni??cia p??yty marmurowef 
im. Karola Marcinkowskiego. Ku dokona?? obecny dyrektor gimnazjum 
czci pierwszego polskiego dyrektora p. prof. Wantuch, wyg??a.szaj??c l	
			

/Image00272.djvu

			NT 64 


" 


Depresja a podatki 
Prze??ywamy okres powa??nej de- 
presji konjunktury, ci ????l\.iej nawet 
depresji, wywo??anej powszechnym 
brakiem kapita!u obrotowego w war- 
sztatach handlowych i przemys??o- 
wych oraz zubo??eniem konsumenta. 
W tej ci????kiej chwili, kiedy ??ycie 
gospodarcze radzi sobie wszel!demi 
mo??liwemi sposobami. coraz silniej i 
jaskrawiej wyst??puje niebezpiecze??- 
stwo bezwzgl??dne}!o fiskalizmu Skar- 
bu Pa??s! wa. 
Niew??tpliwie Skarb Palistwa po- 
trzebujc i musi mie?? pieni??dze. Nie- 
w??tpliwie te?? nie ma obowi??zku czv- 
nienia opiesza??ym p??atnikom prezen- 
t??w w postaci darowizny zale
aj??cych 
podatk??w. Niemniej jed:;'}ak ??ciaganie 
podatk??w przez Skarb Pa??stwa po- 
winno by?? dostosowane do sytuacji 

ospodarczej kraju tak, aby w chwi- 
lach ci????kich .nie. przyczvni
?? 
ospo- 
darstwu dalszych i coraz wi??kszych 
trudno??ci. Nie sprzeciwiamy si?? bez- 
Vlzgkdrym metodom pobierania po- 
datk??w tam, 
dzie widoczna i niew??t- 
pliwa jest z??a wC'la. Natomiast doma- 

L1?? si?? trzeba, aby miarodajne czyn- 
niki chcialy i umia??y zrozumie?? i 
wczu?? si?? w sytuacj?? f!rm. kt??re skut- 
Idem o
o!nej depresji lub kryzysu 
waJcz?? z trudno??ciami finansowemi. 
Skarb Pa??stwa wraz z swoim ap:l- 
Tatem ma prawo oczeldwa?? wyrozu- 
mia??o??ci pod wi2Joma wz
l??dami. Po- 
wszechnie tej; uznaje i rozumie si??, ??e 
pod wz
l??dcm sprawno??ci, rutyny, 
do??wiadczenia, zrozumicnia praw i 
prawd ekonomicznych m??ody nasz a- 
parat fiskalny nie stoi i nie mo??e sta?? 
na wysoko??ci zadania. To jest natu- 
ralne i te?? wszyscy to rozumiemy i 
rerswadujemv sobie i innym. ??e po- 
woli tyl
q ten aT)arat nasz nab??dzie 
o;uble]no??.d VI tra'ktowam
 podatnika, 
nauczy si?? rvzr????nia?? symulanta od 
chort>
o. z ochot?? i gotowo??ci?? wci- 
mie na sicbie cki;ar odoowiedzialno- 
f, ci. a zerwie nie
dwo??alnie z metod?? 
spychania jej na wszystkich i na ni- 
koJ:!o i odwlekania wszelkich decyzyj 
w niesko??czono????. To wiemy i l"OZU- 
mierny, ale tylko w nakre??lonych wy- 
??ej 
ranicach. 
Absoluto'ie za?? ani zrozumie?? ani 
po
od
i?? si?? z tem nie mo??emy, ??e w 
obecnym okresie stwierdzonej, wi- 
docznej ka??demu i przez wszystkich 
na w??asnei sk??rze odczuwanej, ci????- 
kiej depresii koniunktury gospodar- 
czej ten nasz aparat skarbowy nietyl- 
ko ??ci??
a re
ularne, bie????ce podatki, 
ale za wszelk?? cen?? usi??uje egzekwo- 
wa?? wszelkie zaleg??o??ci podatkowc, 
i akie powsta??y u firm przemys??. i 
handlowych czasu krvzysu gospodar- 
cze
o w r. 1925/26. Ten fakt niczem 
wyt??umaczy?? si?? nie da. To nie jest 
nie??wiadomo???? i nie brak rutyny i do- 
F,wiadczenia i nieznajomo???? ekonomii. 
Ulica nazywa to z??o??liwo??ci?? i szyka- 
n??, my za?? nazwa?? musimy niewia- 
ry
odn?? wr??cz ciasnot?? umys????w, a- 
nalfabetyzmem gospodarczym. ??le- 
pym uporem, obstawaniem przy lit'2- 
rz?? prawa, oderwanem ca??kiem od 
??ycia praktycznego. 
W tej sytuacji urz??dom skarbo- 
wym i ich funkcjonarjuszom przypo- 
mnie?? nale??y s??owa b. ministra Cze- 
chowicza: 
"Skarb Pa??stwa nie dopu??ci do 
zniszczenia podatnika, kt??ry jest je- 
go podpor??". 
Trzeba, aby s??owa te najwy??sze- 
go zwierzchnika Skarbu Pa??stwa nie 
pozosta??y "szar?? teorj??". Urz??dy 
skarbowe i ca??y ich aparat mlJsi za- 
przesta?? niszczenia "podp??r Skarbu 
Pa??stwa". W chwili tak powa??nej. 
jak obecna nikt nie ????da pob??a??ania 
dla opiesz
lc??w. dla obywateli n
el
- 
jalnych, ale kategoryczny po.dnosl s;?? 
J!??os opinji, domagaj??cy si?? otwarl,:la 
oczu. zbli??enia si?? do ??ycia, do. rz
- 
(;zywisto??ci. t??daj??cv kategoryczme 


P1??td. dni
 19. 4. !92 f l 



 



.. 


f

 

 ?? 




 

.. 

'ND[( 


Ile 


p 


Str. 7 


,::..:-- .. 



 
: r, 
-:." ), 
". :n?? l "'ii::.::. f \' "'
:' M ';;'

 .1;, 
:rl(' ":, ':"",,',,::I:' :,::L, 


J\ .
1 
.?? ;::
 . . J
 
" . ...'.., . 
1 .' E 
" '. '
'IJ'
,;1:,'" 
.:' 
" ,,
. 


wyrozumia??o??ci wzgi??dno??ci w 
praktyce skarbowci, i po??o??enia kre- 
su niszczeniu plac??wek gospodar- 
czych i warsztat??w pracy. Domaga si?? 
km kategoryczniej. i?? zaleca to r??W- 
nie?? ministerstwo skarbu, a tvlko pod- 
w??adne jemu orS;:any - jak wynika z 
ich dzia??alno??ci praktycznej -- zale- 
ce?? w??adzy zwierzchnie i albo nie ro- 
zumiej?? albo ich rozumie?? nie chc??. 


Swiatowy rynek kartoUi 
w I-ym kwartale rb. . 
Wed??ug danych Mi??dzynarodowe- 

o Instytutu Rolnictwa w Rzymie 
??wiatowa produkcja kar??ofli (bzz 
Rosji sowieckiej) w r. 1928/29 wyno- 
si??a 131.391.400 t. wobec 138.710.600 
t. w roku poprzednim i wobec pro- 
dukcji przC"ci??tnej w ilo??ci 126.000.000 
t. w latach 1922-1926. Zb!orv ostat- 
nie wi??c by??y o 5,3 proc. mniejsze od 
zbior??w roku poprzedniego, bardzo 
oBitych, mimo zwi??kszenia obszarl1 
uprawy o 2 proc.". W r. 1928 obszar 
uprawy -- znowu bez Rosji wynosi?? 
11.925.000 ha wobec 11.688.()f')(} ha w 
roku poprzednim i 11.500.000 h3. 
przeci??tnie w latach 1922 - 1926. W 
obszarze uprawy Europa uczestniczy 
10.117.000 ha, Ameryka 1.790.000 ha, 
Afryka 12.000 ha i Azja 6.000 ha za 
rok 1928. 
W I - vm kwartal.? rb. rynki po- 
szczeg??ln,-ch kraj??w kszta??towa??y si?? 
pod znakiem niezwyk??ej fali .mroz??w. 
O
??oszenie danych i lic:;:b ??wiatowej 
produkcji kartofli unbmo??liwi??o po- 
wstanie jakiejkolwiek trosk! o zaopa- 
trzenie rynk??w ??wiatowych. Naog???? 
wi??c w styczniu panowa?? na rynku 
kartofli zupe??ny spok??j. Of,!rC'niczano 
si?? do zaopatrywania rynk??w kOl1- 
sumcyjl1ych i przemys??u przetw??rcze- 
go. 
W N i e m c z e c h, kt??rych zbi??r,. w ilo- 

ci 41 miljon??w ton stailowi?? zg??r?? 1/. zbio- 
r??w ??wiatowych. nie by??o zbyt wielkiej mo- 
dziei ulolcowania ich bez trudno??ci. Na 
1:;-go lutego w r??kach rolnictwa znajdowa- 
??n si?? jeszcze 19438000 ton, t. i. 47,1 proc. 
zbior??w, kt??re musia??y przetrwa?? okre.s 
mroz??w. Z chwil?? ich ustani.a rozpocz????a 
si?? walka o rozmiary szk??d, a tern samem 
i o zasadnicze kszta??towanie si?? rynku. 1'0- 
dGbnie jednak. jak w innych krajach, straty 
okaza??y s1?? mniejsze, ni?? si?? powszechnie 
obawiano. W Niemczech oszacowano je 
na 10-25 proc., czyli oko??o 2 miljon??w ton. 
Zn:??ka cen pod koniec marca dowodzi, ??e 
straty te nie maj?? wi??kszego znaczenia wo- 
bec rekordowych zbior??w w ostatnim roku. 
W B e I g j i i H o I a n d j i sytuacja rozwi- 
ja??a si?? analogiczn;e. Wyw??z kartoIli z Ho- 
landji zwiekszy?? si?? w r. 1928 w por??wna- 
niu z r. 1927 o 19030 do 463 SS5 ton, pod- 
czas gdy warto???? przywozu zmniejszy??a si?? 
o 5,6 miljon??w do 21,7 miljon??w floren??w. 
W A n 
 I j i przed mrozami zapasy by??y tak 
du??e, ??e rozporz??dzano nadwy??k?? 11a eks- 
port. I tu k!Jpce przetrwa??y niespodzie- 
wanie dobrze. Kraje s k a n d yn a w s k i e 
usi??uj?? uregulowa?? i poprawi?? stosunki ryn- 
k??w krajowych z za
ranic??. Kra;e b a ??- 
?? Y c k i e '\fi celu zwi??kszenia i poprawy 
w??asne; uprawy ziemniak??w sprowadzaj?? 
sadzonki z zagranicy. W Polsce i Czecho- 
s??owacii lIytuacja przedstawia si?? nicpomy- 
??lnie. Wyw6z pol!,ki w r. 1928 wynosi?? za- 
ledwie 69657,5 ton. przyczem IIlimo wyso- 
kiego cia prohibicyjnego niemieckie
o kie- 
rowa?? sic j!????wn??e do Niemiec, a dalej do 
Austrji, Bel
ji, Francji, Szwajcarji, Holan- 
dii i An
lji i to il
ciowo w podanej kolej- 
no??ci, R o s j a wywioz??a do Niemiec ziem- 
niak??w przemys??owych za 762 tysiecy rubli, 
a i wyw??z m??czki kartoflanej zwi??kszy?? si?? 
pod wz!ll??dem warto??ci do 161 tysi??cy rb. 
i o t wazakupuje za
ranic?? sadzonek za 
680 tysi??cy ??at??w. Bank ??
otwv na ('ele 
zakupu :r:iarna siewne!!o, sadzonek itd. wo- 
R??le przeznaczy?? kredyt w wyscko??ci 5 mi- 
lion??w ??at??w. W S z waj c ar j i skutkiem 
mroz??w znacznie zwi??kszy?? "ie popyt. Skut- 
kiem jako??ciowo 
orszych zbior??w i wi??k- 
szych szk??d zimowych wytworzy??o si?? 
wi??ksze zapotrzebowanie szczel!??lrlie sa- 
dzonek, kt??rych wwozowi snrzy;?? zni??

 
taryf celnej i kolejowej. We F r a n c J 1 
r??wnie?? mrozy wyrz??dzi??y wi??ksze szkody. 
Ceny lekko zwy??kowa??y skutkiem braku 
r????nych proweniencyj W przeciwi????stwie 
do reszty Europy bardzo ??ywy 
y! t
 :y.- 
nek sadzeniak??w, z kt??rych naJwczesmej- 
S7e f1atunki cieszy??y &i?? wielkim popyte
. 
W H i s z p a n j i zniesiono o
rankze
!a 
wywozu ziemniak??w wczesnvch GO 15 lip- 
ca rb. Niew??tpliwie wiec eksport hiszp81\- 
ski b??d??ie wywiera?? sw??j wp??yw na kszta??- 
towanie si?? rynk??w. W I t a I j i mrozy wy- 
rz??.dzi??v dotkliwe szkody. Potrzebnycb sa- 


".',,' 


, , 1 
: 


dzeniak??w me n'orna by??o cusu mroz6w 
sprowadzi?? z zagranicy. Ceny zwyikowa??y 
do
?? znacznie. Naog???? jednak sadzenie 
uko??czono jeszcze w por??. Stan wczesnych 
kultur '!- kciJcem marca by?? pomy??lny. In- 
stitu'e Nationale per I'Esportazione wyda?? 
pr7episy o jako??ci, wadze minimalnej i ro- 
dzaju opakov.ania. - Z pocz??tkiem lutego 
rc.zpocz????y si?? zbiory pierwszych, najwcze- 
??niejf.zych rodzaj??w w Afryce P????nocnej. 
Ladowano dziennie oko??o 120 ton dla Euro- 
py. P????niej r07pocz<,'to zbiory na Malcie. 
G!ownym krajem przeznaczenia jest Holan- 
dja, kt6ra 'rG7.
v??a transporty na pozostaJe 
rynki europejsk;e. Argentyna wyda??a no- 
we p.z"pisy przywozov..c dla sadzeniak??w. 
Mianowicie badanie towa'!'u przeprowadza 
cbeenie urz??dnik argenty??ski w portach w 
Bordeaux i Le Havre. Na specj3.lne we- 
i1;wduie i za zwrotem koszt??w podr????y funk- 
('je swoje spe??nia on ??ak
'e w innych por- 
tach. 


Dalsze rokowania o Centralny 
Bank Ziemia??ski 
Tocz??ce si?? w I'aq'zu rokowania z grup?? 
bank??w mi??dzynarodowych w sprawie Cen- 
tralne
o Banku Ziemskiego ,... Polsc('.. pro- 
wadzone s?? obecnie na tema?? statutu pro- 
j??ktownnego banku. Po uzgodnieniu sta- 
nowiska rz??du po??skie
o, kt??ry reprezen- 
tuje dyr. Bara??ski, ze stanowiskiem zainte- 
resowanych wielkich konsorcj??w banko- 
wych angielskich, francuskich i ameryka??- 
skich, nast??pi?? ma zapowiadane od dawna. 
uruchomieni" sam"i instytucji Banku Cen- 
traincgo. 
Wszelkie szc:i:e
6Iy, dotycz??ce zar??wno 
stat.utu irstytucji, wysoko??ci i kolejno??ci 
emisyj obli
acyj d??ugoterminowych oraz wa- 
runk??w lokowania transz na. rynkach mi??- 
dzvnamdcwych, b??d?? musialy by?? zatwier- 
azone przez Mini??ter!Slwo Skarbu, zainte- 
rEsowane polskie instytucje d??ul!otermino- 
we.go kredytu ziemskiello i wielkie grupy 
bank6w za(!ranicznych. 
Nak
v stwierdzi??. ??e w ko??ach rz??do- 
w)'ch panuje przekonanie, it nie jelit rzecz?? 
po????dan?? zawieranie przez po!;zczeg??lne 
towa.rzvstwa kredytowe ziems.kie um??w z 
rnniejszemi domami bankowemi zagranicr- 
nemi o ulokowanie obli
acyi tych towa- 
rrystw na rynku zagranicznym na stos11n- 
kowo niewielkie sumy. Zainteresowane 
czynniki rz??dowe wskazuj??, ??e tego rodza- 
ju dorywcze transakcje nie rozw;azuj?? za- 
'gl1!dn:enia zapewnieni G Polsce d??ugotermi- 
nowego!) stare/!0 kredytu dla potrzeb ro??- 
nktwa. Przeto wydaje si?? rzecz?? w??tpli- 
w??, by mog??a doj???? do skutku transakcja, 
projektowana mi??dzy jednem z towarzystw 
kredytowych zi"mskich a domem banko- 
wym firmy Dreyfus w Pary??u. Na wypa- 
dek "pomy??lnego zako??czenia rokowa?? o 
utworzenie Ce
halne
o Banku Ziemskie!,!o, 
co wydaje s;?? obecnie ju?? prawie pewne, 
sprawa sta??ego lokowania polskich obliga- 
cyj d??ul.loterminowego kredytu rolnego zo- 
stanie przC's??dzona w sensie pozytywnym.. 
Jak s??ycha??. rokowania paryskie po- 
trwa?? maj?? jeszcze pewien czas, poczem 
dyr. Bara??ski powr??ci do Warszawy, aby 
zdac Ministerstwu Skarbu sprawozdanie z 
wyniku tych rokowa??. 


KRONIKA GOSPODARCZA 
W ostatnich dniach zosta??o uruchomio- 
n)'ch 6 nowych d??wig??w wypadowych 
Ia 
prze??adunku I????nych towar??w. Dwa z !1 Jch 
zmontowano przy nabrze??u rotterdamsklem, 
cztery za?? przy nabrze??u polskiem. Obe- 
cnie s?? w przygotowaniu dwa d??wigi mo: 
stowe, specjalnie dla prze??adunku w??gla 1 
rudy. 


W dniu 19 bm. odb??dzj(' si?? w Poznaniu. 
posiedzenie zarz??du klasy ch??odnictwa 
P. W. K., na kt??rem zostanie opracowany 
w szczeg????ach plan urz??dze?? wystawy ch??o- 
dniczej, oraz ustalony wykaz eksponat??w. 
.. 
Jak si?? dowiaduiemy, instruktorat hote- 
larsld przy ministerstwie przemys??u i han- 
dlu odni??s?? si?? do czynnik??w miarodajnycb 
o kredyty, bez kt??rych or
anizacja przemy- 
siu hotelarskiego jest niemo??liwa. 
* 


W okresie od 24 sierpnia do 2 wrze- 
??nia 1929 r. odb??d?? si?? w TalUnie 7-me 
Targi Mi??dzynarodowe, kt??re obejmowa?? 
b??d?? og????em 24 dzia??y handlowe, przemy- 
s??owe i rolnicze. Specjalne dzia??y po??wi??- 
cone b??d?? przemys??owi mlec
rski.mu or.az 
rzemios??om krajowym. Targi te b??d?? je- 
d-lDemi iakie si?? odb??d?? w roku bie??l\- 
o::}-m w' E"tonji i wog??le w pa??stwach b
??. 
tyckich. Oczekiwany jest znaczny udzia?? 
wystawc??w i publiczno??ci. 
* 
.leden z najwi<:ks.zych bank??w czesko- 
s??ov.ackich "??ivnostenska Banka" powi??l{- 
szy?? sw??j kapita?? o tOO milj. korolI, t. i. do 
sumy 300 milion??w koron. Bank te!, wv- 
dziela nd kilku jul; lat stale dJwtdend?? 
w wysoko
ci 12%. 
'* 


B. prezydent St<;n??w Zjedneczonych, 
Calvin Coolidge, o??Wiadczy?? sw?? I!0towo???? 
przyj??.cia wyboru na stanow??sko cz??onka 
rady dyrektorskiej nowoJorskie
o towarzy- 
stwa ubezpiecze?? na ??ycIe, Wyb6r ten na- 
st??pi?? OJa w maju rb. 


'. 
, .. ,.. 


\, 


Notatki eksportera. 
Powsta??a w Montreal (Kanada) sp????ka 
ahcyjna z kapita??em w wysoko??ci 48.000 
dol. pod nazw?? "Poland-Canada Tracling 
Corporation" . 
Foniewa.i.: turec...ie urz??dy celne skon- 
statowaly w ostatnich transportach ziem- 
niak??w, importowanych 7. Europy ,.phyllo- 
xel??", wydano zarz??dzenie, przewiduj??ce. 
:le w pn:ysz??o??ci i a?? do odwo??arua impor- 
towane do Turcji ziemniaki winny by?? zao- 
pat
zcne w swiadec??wo zdrowia. 
* 
W LotwIe istnieje zapotrzebowanie na 
??winie bekonowe i tuczone na. s??onin??. 
Bekony winny mie?? 80 do 105 kg. ??ywej 
wagi, s??oninowe bez ogranicu?? co do wagi. 
Warunki p??atno??ci s?? nast??puj??ce: kupno 
:la got??wk??, p??atn?? przy odbiorze na gra- 
nicy wz::!l??dnie na stacji za??adowczej. . 
Ceny w chwili obecnej kszta??tuj?? si?? jak 
nag????puje: 
za :iwinie bekonowe 1-1,10 Ls za 1 kg. 
??'ywej wagi, 
za ??winie s??oninowe 1,15-1,20 Ls za l kg, 
??ywej wagi 
franco 
ranica ??otew

a. 
Statystyka. dowozu trzody polskiej na 
targowic?? prask?? wykazuje, ??e w mar
u rb. 
przywieriono z Polski 42.487 s
tu.k wieprzy, 
podczas 
dy w tym samym mlesl??CIJ ub. r. 
przywieziono 58.953 sztuk. i\1z.nko wi??c 
w r. b. wynosi 16.466 sztuk, czyli prawie 
30%. Stosov.'11ie do tego wzros??y tak??e 
i ceny. Podczas gdy w marc.u r. ub. naj- 
n.i??sza cena za polskie wieprze wynosi??.a 
8,24 Kc. za kg. ??ywej wagi, najwy??sza 
8,88 Kc., a ??rednia 8,56 Kc., to w marcu 
r b. najni??sza cena wynosi??a 9,35, najwy??- 
sza 10,90, a przeci??tna 10,12 Kc. Dla oce- 
niania poziomu cen miarodajna na tar
o- 
wi'y prask;ej jest cena naj wy??sza, wz
!??d- 
nie o 0,25 Kc. ni??sza od najwy??szej. Z po- 
r??wnania wi??c powy??szych cen wynika, '??... 
w r. b. ceny ??ywca s?? o 2,- Kc., a cona,- 
mniej o 1,50 Kn. wy??sze ni?? w r: ub. Pierw- 
szy tydzie?? kwietnia wykazuje znaczny 
So:',,&ek dowo7u. 



 


Gie??da poznaiaska 
z dnia 18 kwietnia 1929. 
Papiery procentowe. 
5% Po??yczka konwersyjna 65% p 
8% dol. listy Pozn. Ziem. Kredyt. 96% o. 
Bank Zw. Sp????ek Zarobk. I em. z??. 85,-0. 
H. Ce
ielski rem. z??. 41,-- P. 
Helzfeld- Viktorius I em. z??. 46,- O. 
Tendencja niejednolita. 


Gie??da warszawska 
z dnia 18 kwietnia 1929 r. 


DEWIZY 
Tram
. Sprzed. 
4B,2g 43.4Q 
8.90 8,92 
84,84 34,93 
171,68 17
,11 
46,70 46,82 
558.?0 359.10 

6,39 26,45 
Papiery procentowe 
4% pa??stw. po
. inw. 105,00-105.50 
5% paf;. premio dol. -8900 
6% pa??stw. po!. kanw. f;7,OO 
10<:; po
_ kol. 102,50 
5% po
. kol. kanw. 59.0J 
Akcie: 
Bank Polski . . . .. 
Bank Dyskontowy . . . . 
Bank Zwi??zku Sp. . - . 
Bank Handlowy ..... 
Elektrownia w D??br. _ . . . 
Norblin .. _ . . 
Modrz:ej6w .. .. . . 
Firley ...... 


Londyn 
Nowy Jork 
Paryf; 
Szwajcarja 
W??ochy 
Holandia 
Praga 


Kupno 
48,18 
8.88 
84,16 
111,25 
46,58 
857.30 
26,33 


.165.50-168,50 
.000,00 125.,00 
8500 
120.00 
100.00 
UJ5.00 
26,00 
50,00 


P??ODY ROLNICZE 
Zbo??a i nasiona oleiste za 1000 kg., 
reszta za 100 kg. 
Berlin, dnia 18 k",ieluia 1929. 
Pszenica marcb. od stacji za??. 225-228 
Zyto.. .. 208-210 
J??czmieil brow..... 218-230 
.. past. i przem. II .. 192-202 
Owies ...... lO 202-208 
Kukurydza loco Berlin . 216-218 
M??ka pszenna 25,25-29.76 
M??ka ??ytnia .. . . .. 27.00-29,00 
Ospa pszenna . _ . .. . 16,10-15.40 
Ospa ??ytnia . _ . . . 14,60-14,86 
Melasa ospy pszennej .. 16.10-15,20 
Grocb Wiktorja . . . . 43,00-49,00 
dr. jad. . .... 28,00-.J34,OO 
Ol pastewny , . . . _ .21,00-28,00 
Peluszka . . . . . . 25,50-26,75 
B??b polny . . .. .. . . 22.00-24,GO 
Wyka . . . .. . .. . 28,00-30.00 
Lubin niebieski . . . . . . 16,60-17,50 
., MI??y ....... 22,00-24.00 
Seradela nowa ...... 54,00--00.{XJ 
Makuchy rzepakowe . ... 2O,40-20,2C 
I .. lnian-'....... 23.50-28,80 
Wyt??oki sucbe . .. . . 13,60-18,00 
Sr6t soya . ... 20,50-21,00 
P??atki ziemniaczane .... 19,C6-2O,OO
		

/Image00273.djvu

			Str 
 



 


fIi. ..zeal
ga ??'oISka
u . 
Rozk??ad jazdy linii przybrzelnflj 
wa??ny od l-go kwietnia 19Z9 r. do odwo??ania 
Gdynia-Hel: 
7 20 . 1350 o. Gdynia p. 9 40 , 1900 
81J). 1450 p. Helo. 8 ID , 1800 
W GdYni &tatek_ przybija do przystam P. P. 
,Zegluj:\'H Polska- W wvpadkacb, Ildv z powodu 
Ilieodpowiednich warunk??w nBwi
acYJn
('b k()- 
munikacjf> b??dlrie pnerwan??. tlalla przedsi??bior- 
stwa O??l przvstani zostale SOU8ZOZona . 
B i?? e t y z n l i k o wedla zbiorowyob wyciecze??t, 
sk??adaf,cvcb sil;' z pooad 30 os6b. motna nabyW1???? 
li k..pit"DB statku" 
Statek I'rzewozi wszelkie towa.y 
wed??ug ustalonej tarw". 
Podr??tm ' nurmalm-Im biletami !tolejowanIl 
do staoii H('l, mOj:\'Q z Gdyni j??'oba?? statkiem 2a 
t}-m saJn\'m biletem kolpjowyrn bez dop??aty. 
Bilety oaletv prlied??o??v?? 'IV bsie biletowej oa 
Dworcu Kolejowym w Gdyni, w oelu zaopatrzenia 
go otin"sovm stemplem- ..okr??tRm". 
Cena bilet??w Gdynia-Hel: poiedy??ozv 3,- I??. 
oowrutOj' 
,- z??. 
P P ..ZelZ'luga PoJaka" wydaje bilety dwu- 
ty
d'1low" OB rejs Gdvnil??-Hel j II [lowrotem 
w of'nip 35,- sI. 
Wuelk ,ob In??ormaoYl dotyoz.cyoh roohu 
"a'!atl'rl'1kiello unziE'll1: 
WYDZIA?? PA 
aZeRSln P. P. "??@glugo tlolska l?? 
: fOl Tel. : .,, 70 I '3. 
.dI??L t't' 


Konkurs. 
POMORSKI lJRZ??D WOJEW??DZKI W TORUNIU 
D$!??asza konkurs na stacoovisko 3521 
referenta Domiarowego. 
Warunki: 
l. obywatelstwo polskie, 
2. ukoilczone wy??sze studja w dziedzinie miernictwa, 
3. nieprzekroczonv 40-ty rol{ ??ycia, 
4. ??wiadectwo urz??dowego !ekar7..a, stwierdzaj??ce zdol- 
no???? kandydata ao s??utby miem :czej. 
Wnioski o posad??, uzasadnione dowodami 1---4 nale!y 
lIades??ac w terminie do dnia 1 maja 1929 r. Posada jest 
narazie kontraktowa. 
Uposateme wed??u!! VII. st. s??. pragmatyki urz??d.n'czej 
plus dodatek miesi??czny od 200-.-,300 z?? zale??nie od posia- 
danych kwa??ifikacyl i praktvki zawodowej. 
WOJEWODA. 


w z. 
(-) Dr. SeydUtz, WicewojeYooda. 


P"l4t.e1i , daia tO. ??. 1929 
-- - 


Nr M 


.... .. . ........: 
I OG??OSZENIE! I 
. . 
e . z powodu inwentury b??dzie . 
Lombard Miejski od dnia 
. 22 kwietnia 1929 na czas nie- 
. oeraniczony 
'-' zamkni
ty. 
LOMBARD MIEJSKI 
w POZNANIU, ul. Sieroca nar. ul. Nowej 


. 
. 
. 
... 


..... 


. 
. 
....... 



F irma Kwa??ny ?? S-ka, Pozn
n, Stary Rynek 85, 
ofiarowa??a dla biednych m. Poznania 15 mtr. p????t.r;a. 
Za dar sk??adamy na tcj drodze szczere podZI??- 
kowanie 


Miejsce 
wv.-1::1ni::l 


I Clas I)Tzedp??a??v 


. ....................................................... .w...." ..'II..... 
. 
- - 
- - 
i DANZIGER MO F ! 
- - 
= .-- = 
- - 
= 
 
I W niedziel??, 2 t. kwietnia t 929 o goch. 20. = 
- - 
?? WIECZ??R I 
5 fenomenalnego radun.istrza ??wiatowej sJawy . : 
- - 
i s. FINKELSTEINA ;i 
! obdarzonego I!:adziwiaj??cym zasl??
'em pami??ci : 
! - bezpoAredniej; uznany za najzdolniejnego :: 
i rachmistrza w??r??d s??aw ??Wlatow' ch, wyst??pi 5 
z programem: : .. 
i Pamit;J?? i rachDlistrzo
two - Psyohologja rach- .. 
= mistrz??W - S'JoIJoby utrwalf1nia nabytyC'h WiR. i 
= dorno??oi - Sposoby SZ?? bkiego hCZPDlR w Ph- . 
 
i mi??oi I na papierze. "owtarzanie ra
 us??yszane
o, 5 
i szeregu cyfr. s????w, dat. i t P.; wykonanie skom- = 
: 
 plikowanych zad..?? raohunkoWl,'rb w nBmi
ci - i 
= 1 BtYf!kawiczne wyltonar.ie dzia??l'?? rachunkowych i . 
i na tablicy - RUioIszC'zepieDie uW8Jti: moo
enil' = .. 
= w pami
ci i jednooze??nie czytanie na 
??08. - R??
De _ 
- I ciekawe f'ksvervmenty raC'hunliowo-pllmi??C'iowe. ! 
: I i 
 Bilety wst??pu: 1.-, l 50, 2.50 i 3.50. gId. I 
 
4 I iii '....................81....."" . ?? .
..............I...".hI.=== 
A 

g


 D 











 
, JO) LQJ 
... ....A IQ) -' Wzorowa 101 

 [1I1itzeni??wka A 
g przy seminarjum nauczycieiskiem 
 
ij im. J. S??O\V ACKIEGO (Ei1 
lD?? z programem szko??y rm;ygotowawczej [gJ I 

 prZyjmuje wpIsy 
 ---- 
[QJ nowych uczni??w i uczenic (sze??c oh-t- fOl 
/Dl nich). Kwalifikow
ne si??y nauc7ycielslde, 101 I 
[g] lekcje wzorowe. iQJ 
lEi) Zg??.sz n;a prz\ jm1.1je Dyrekcja, co- l[j1 
dzienn;e pomi??dzy 
od'1.in?? 4 a 5. l
 
[g] w kancelarji szko??y przy ul. Kr
tej 8 IQ] 
lEi! (parter). !QJ 
!QI 3.514 If:;] 






g 
 










 
- - 
M - t 
 
 n ' I 


 
15 er 
 - 

 
p O L O N I A ;;",,::
:,:: 
,
,l L Y 
11111'111111I.....III.'.............I.I.....II"I!....h "o. .,
1i,<, , I kI Loterji Pa??stw. Ce- 
czyli ' - 
-' Li . QJ
 
\ , '0.:! - I GABINET K OS
ETY{:ZNY na 1/. losu 10,-; li
 10- 
-y .... PIEKARY 18 su 20,-; l losu 40,- 
M ZGUBIONO 
asa??c twarzy - staranne poh'cn 
. t .. . higjenic7..ne ",,,konanie. - legitymacj?? urz??dnicz?? Nr I 
na! przys OlnlelSZY __,
, Piel??gnacja sk??ry i w??os??w. . F. R??KOSIE\VICZ , 944, wystawion?? przez 
. ( t l . Wszelkie zabie
i, wchod2:4- kolektura w R a wi c z U Wielkopolsk?? Izb?? Skarbo- 
nz??zczyzna na ara nIl' , '/ 
e w zakres nowoczesn"'j w?? w Poznaniu na imi?? 
) P \ racjonalnej kosmetyki. Plany gry durmo. 249(1 Stefana ;l:y??niewsl,iego. 
kawaler w olsce 
: " ,." . .. I tI,.W.. , J (
 . ' ?? " , . , / 3525 1111.. .. ....1110'11"..'''".,..... 3518 
' I 
 
__ __





___

_e


_

__a. 
przy najbli??szym tego rodzaju,," _: -; ,'.' 1;.'1 i.\ /'
. . . 
konkursie, otrzyma w prezen- < 
 - . 
 I'??.,
\ '.. 
 Uniewa??niamy : 
de z firmy Boleslaw Habo / ??,1 j - . ('g??oszenie nasze w numerze 59 "Gazety Zachodniej" z dnia 13.4. br. . 
w Poznaniu, Sl Rynek 71 1 72 ,P ?? i zwracamy uw::!g?? naszych pp AI